Drużyny siatkarskiej ekstraklasy: "Nike" Węgrów i "Skra" Warszawa rozegrały mecz na sportowe otwarcie Gminnego Ośrodka
Sportowego przy ul. Strumykowej 21 w Białołęce.
Choć "Nike" walczyła ostro, po 5 setach zwyciężyła "Skra" 3:2. Poziom gry był bardzo wyrównany - w tej opinii zgodni
są prowadzący spotkanie red. Wojciech Zieliński (WOT) i Janusz Rzedzicki, dyrektor GOS. Szkoleniowcy i kierownicy obu
drużyn wysoko ocenili warunki treningowe nowej hali GOS. Zadeklarowali chęć korzystania z niej w przyszłości.
Janusz Rzedzicki, absolwent AWF z 1971 r., uprawia lekkoatletykę, siatkówkę, żeglarstwo. Był mieszkańcem Białołęki gdy
powstawały tu pierwsze osiedla. W ubiegłym roku wygrał konkurs na dyrektora GOS w Białołęce. Teraz kieruje ośrodkami
przy ul. Światowida i Strumykowej.
Na oficjalną inaugurację nowej placówki zaproszeni zostali znani sportowcy, mieszkający w Białołęce: Grzegorz Skrzecz,
Jerzy Kulej (boks), Władysław Żmuda (piłka nożna), Zygmunt Smalcerz (ciężary), Marian Sypniewski (szermierka).
Opinie gości i pierwszych użytkowników są zgodne: to piękny obiekt, dobrze wyposażony. Hala widoczna jest z daleka,
także z pobliskiej pętli autobusowej linii 508, 509, 510; ścieżka - jeszcze nie uporządkowana. Wieczorem, kierunek
wskazuje niebieski neon GOS.
Przed halą usytuowano 100-metrową bieżnię tartanową, skocznię do skoku w dal i wielofunkcyjne boisko (boisko do piłki
nożnej i 5 kortów do tenisa ziemnego). Jest 6 stołów do gry w tenisa stołowego. Dzięki sztucznemu oświetleniu można
ćwiczyć do późnych godzin. Budując boiska nie zniszczono rosnących tu brzóz. Dla widzów są trybuny; podczas większych
imprez dodatkowo użyte będą trybuny składane.
Trzystu widzów może zasiąść na trybunach w głównej hali sportowej, która da się podzielić na 4 sektory. Wyznaczono boiska
do koszykówki, siatkówki, piłki ręcznej, piłki nożnej halowej i tenisa ziemnego. Jest ścianka wspinaczkowa, o zróżnicowanych
stopniach trudności.
W małej salce sportowej odbywają się zajęcia aerobiku, tańca towarzyskiego i rehabilitacji. Dla amatorów otwarto saunę i
gabinet odnowy biologicznej.
Obiekt jest dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Sportowcy na wózkach mają swoje szatnie i toalety.
Przed południem przy Strumykowej 21 odbywają się lekcje wf dla uczniów przyległej szkoły podstawowej i gimnazjum.
W godzinach popołudniowych i w dni wolne od nauki GOS ma służyć mieszkańcom. Przyjeżdżający samochodami mogą skorzystać
z bezpłatnego parkingu.
Widzę rosnące zainteresowanie kulturą fizyczną. Obserwuje się pogoń za pieniędzmi, ale też coraz więcej ludzi stara się
aktywnie spędzać wolny czas. Chętnych do ćwiczeń nam nie zabraknie. Przychodzące tu dzieci, szczególnie najmłodsze, są
szczęśliwe, że mogą ćwiczyć w tak wspaniałym obiekcie - mówi dyrektor Rzedzicki. Obiekt przy ul. Strumykowej kosztował
ponad 14 mln zł. Zapytany, na co przeznaczyłby dodatkowe środki gdyby je otrzymał, dyrektor odpowiada: Wybudowałbym
obok - basen.
ZK

Żeby powiększyć miniaturę kliknij na niej