Burzliwe dyskusje

Na 34. sesji Rady Gminy Warszawa Targówek, która odbyła się w ostatnim dniu lutego, czyli wyjątkowo w środę (na początku kadencji radni uchwalili, że obradować będą zawsze w czwartki, ale zmianę terminu wymusiła waga spraw - decyzje musiały zapaść jeszcze w lutym), dyskusję wywoływał praktycznie każdy temat, oprócz propozycji składu komisji do konkursów na dyrektorów szkół i przedszkoli. Bardzo dużo było interpelacji, które zgłaszane są na początku obrad. Niestety, odpowiedzi na nie udzielane są przez sekretarza gminy na zakończenie, gdy nie tylko rzadko są wszyscy radni, ale i puste są miejsca gości i dziennikarzy. Na wniosek wiceburmistrza K. Kurka, który zaprotestował przeciwko pomysłowi dołączania pisemnej odpowiedzi na interpelacje do protokołu z sesji ("jeśli wszyscy słuchają uwag i zarzutów pod adresem zarządu, to niechaj w taki sam sposób mogą wysłuchać odpowiedzi lub wyjaśnień") zmianę w tym zakresie ma zaproponować komisja organizacyjna. Niestety, wciąż wielu radnych myli interpelacje z oświadczeniami i wolnymi wnioskami, które są ostatnim punktem obrad. Tradycyjnie musi ich przywoływać do porządku przewodniczący obrad.

Długa dyskusja towarzyszyła korekcie budżetu, związanej ze zmniejszeniem dochodów gminy na rok 2001 o ponad 7,5 mln zł. Wynika to z autopoprawki Rady Ministrów dokonanej w budżecie państwa, co z kolei doprowadziło do zmniejszenia przez Ministerstwo Finansów zmian w wysokości poszczególnych subwencji (oprócz oświatowej). Spowodowało to m.in. najbardziej dotkliwą zmianę w postaci wysokości udziału gminy w podatku od osób fizycznych. Konieczne zatem stało się obcięcie środków z różnych działów. Szczególna dyskusja rozpętała się wokół zmniejszenia środków na bezpieczeństwo w szkołach. Płomienne przemówienia znajdą się na pewno w protokole, ale trzeba się zgodzić z radnym Sirko, wywołanym do tablicy przewodniczącym komisji bezpieczeństwa, który stwierdził, że zarząd nigdy nie oszczędzał na niczym, co jest związane z oświatą; gdyby miał wątpliwości, że to obcięcie środków było możliwe do uniknięcia, pierwszy by zaprotestował. Korekta budżetu została uchwalona 27 głosami za, przy 4 przeciwnych.

Skarbnik gminy, Magdalena Kloss Kowalska przedstawiła radnym projekty uchwał w sprawie zaciągnięcia pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska na budowę kanalizacji sanitarnej - zlewni Elsnerów (będzie spłacana do 2003 r.) i długoterminowego kredytu na budowę kanalizacji i dróg publicznych (spłata do końca 2006 r.). Na wątpliwości radnych poinformowała, że 2 lutego Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie oceniła możliwość zaciągania kredytów przez gminę Targówek. Biorąc pod uwagę ich wysokość i wielkość spłat nie stanowią one zagrożenia w stosunku do dochodów gminy (najpierw będą stanowiły 0,6%, w późniejszym okresie - 2,5%). Pozornie drobna sprawa - zmiana w regulaminie organizacyjnym urzędu - powołanie referatu nadzoru właścicielskiego - wywołała kolejną burzę. Referujący temat wiceburmistrz Kazimierz Kurek wyjaśniał, że przyczyną powołania tej komórki jest zmiana ustawy o własności lokali i dodatkach mieszkaniowych. Radni, a zwłaszcza Agnieszka Kuncewicz, próbowali udowadniać, że niedawno zostały w miejsce jednego zarządu domów komunalnych powołane dwie ADK, by zmniejszyć koszty, a tu powołuje się nową komórkę, która będzie pochłaniać środki, co przełoży się na wzrost czynszów domów komunalnych... itp. Gdy wreszcie K. Kurkowi udało się dojść do głosu, okazało się, że ta zmiana nie pociągnie za sobą żadnych kosztów dodatkowych. Gmina odpowiada za prawie 50% zasobów. Jest już 67 wspólnot mieszkaniowych, które powinny wybrać własnych zarządców lub zlecić to wyspecjalizowanej jednostce posiadającej odpowiednie uprawnienia; w przyszłości ADK trzeba będzie przekształcić w spółki. To dopiero początek zmian, a trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że nadzór właścicielski będzie jeszcze obejmował samodzielny ZOZ i TBS. Mimo burzy zmiana regulaminu przeszła 26 głosami, przy 4 przeciw i 2 wstrzymujących się.

Realizację uchwały w sprawie TBS w imieniu zarządu omawiał wiceburmistrz Andrzej Kobel. Zwrócił uwagę na niewłaściwe sformułowanie w uchwale, podjętej w 1999 r., gdzie rada zobowiązywała do kwartalnych sprawozdań z realizacji uchwały. Zarząd się wywiązał - przekazał 680 tys. zł. Radni, pamiętając żenującą prezentację działań prezesa TBS R. Wilkiewicza na jednej z poprzedniej sesji, wyrazili oburzenie, przypominając, że działalność prezesa ograniczyła się praktycznie do zebrania 240 wniosków osób zainteresowanych mieszkaniem w systemie TBS. Mieszkańców nie interesują sprawy personalne, chcą wiedzieć, kiedy będą mieszkania - podsumował radny Harasim. W ramach wyjaśnień A. Kobel poinformował, że całe działanie spółki zbada biegły rewident, natomiast sprawy własności gruntu praktycznie załatwił wydział geodezji. Na najbliższą sesję ma być przygotowane pełne sprawozdanie - obiecał. 22 radnych, czyli znakomita większość nie przyjęła przedstawionej informacji w sprawie działalności TBS. Zobaczymy, co będzie na nastepnej sesji, która odbedzie się 15 marca. Będzie dwuczęściowa: I część, zorganizowana wspólnie z radą Dzielnicy Praga Północ, poświęcona będzie głównie problemom komunikacyjnym. II część merytorycznie dotyczyć będzie tylko Targówka.

(egu)