Szkoły i TBS

Okazuje się, że jest zdecydowanie lepiej, gdy obrady sesji zaczynają się po południu, jak ostatnim razem. Wielu wypowiedziom radnych towarzyszy "ze względu na późną porę", co wyraźnie skraca wystąpienia. Dwa tematy zdominowały dyskusję: ocena wprowadzenia reformy oświatowej przeprowadzona przez komisję rewizyjną rady gminy i informacja o przedsięwzięciach związanych z Towarzystwem Budownictwa Społecznego.

Przewodniczący komisji rewizyjnej Andrzej Serdiukow przedstawił wyniki trwającej prawie rok kontroli sposobu wprowadzenia reformy oświaty - przypomnijmy, że chodziło o zorganizowanie sieci gimnazjów w gminie. Powołując się na tajność materiałów, przedstawił przedmiot kontroli i wnioski końcowe. W tych ostatnich nacisk położono na liczne nieprawidłowości przy ustalaniu sieci gimnazjów, przy czym nie uwzględniono opinii tych, których to dotyczyło. Andrzej Serdiukow w imieniu komisji położył zwłaszcza nacisk na błędne decyzje co do wyboru szkół podstawowych do przekształcenia w przyszłości na gimnazja (tzw. wygaszanie) i narosłe wokół tego konflikty. Komisja rewizyjna negatywnie oceniła istnienie dwóch dyrekcji szkół pod jednym dachem - nie istnieje żaden system współpracy. Zarzuty związane były także z brakiem konsultacji z radami rodziców i radami szkół (wprawdzie ustawodawca nie nałożył takiego obowiązku, ale nie znaczy to, że konsultacji nie należało przeprowadzić...). Członkowie komisji rewizyjnej są zdania, że konsultacje zapobiegłyby konfliktom. Bardzo krytycznie oceniono fakt nieprzeprowadzenia konkursów na dyrektorów gimnazjów (co także nie było wymagane), lecz jedynie rozmowy kwalifikacyjne.

Komisja rewizyjna uznała w zaleceniach pokontrolnych, że merytoryczną ocenę dyrektorów gimnazjów powinno przeprowadzić kuratorium, że należy powołać specjalną komisję rady, która pomoże rozwiązać konflikt w szkołach, zwłaszcza 67 i 105 oraz naprawić błędy organizacyjne. W stosunku do winnych należy wyciągnąć surowe konsekwencje.

Tyle w skrócie. W dyskusji warto zwłaszcza podkreślić głos Macieja Danko, który w imieniu klubu radnych AWS słusznie poprosił o dostęp do materiałów, na podstawie których komisja tak radykalnie skrytykowała wdrożenie reformy (przedtem bardzo dobrze ocenianej, także przez kuratorium), wszystkim co złe obarczając resortowego zastępcę burmistrza, Grzegorza Wolnego. Ciąg dalszy dyskusji ma się odbyć na następnej sesji. Do tej pory zainteresowani radni będą mogli zapoznać się z częścią materiałów.

Burmistrz Marek Kamiński przedstawił informację o działalności TBS. Podjęto działania naprawcze - zmniejszono i ograniczono etaty, zredukowano koszty. Do końca lutego 2002 powinien powstać stan surowy budynku TBS. Obecnie biegły rewident sprawdza bilans spółki.

Tym razem radni i koalicji i opozycji byli zgodni, że jedynym rozwiązaniem jest odwołanie prezesa, któremu chóralnie zarzucają niekompetencję i przejadanie środków. Co z tego wyniknie - napiszemy.