|
Boisko pełne pasji i nadziei
W tym roku mija piąta rocznica powstania jednej z barwniejszych fundacji w naszym kraju. Ludzi, którzy chcą działać w imię szlachetnych celów jest sporo, jednak bez konkretnego pomysłu i realizacji porywającej tłumy, nie sposób mówić o sukcesie. Założona w 2000 r. Fundacja Art Sport znalazła doskonały sposób na to, aby regularnie pozyskiwać fundusze na rzecz osób najbardziej potrzebujących, najczęściej dzieci. Dotychczas Fundacji udało się zebrać i przeznaczyć na rzecz pomocy dzieciom ok. 2 milionów zł (dane na koniec roku 2004). W związku z tym, że Fundacja Art Sport jest organizacją łączącą w sobie miłość do sportu i kultury, powołała do życia reprezentację artystów polskich, jako swoiste medium przyciągające tłumy, a swoją działalność skupiła na organizacji meczów z ich udziałem. Dochody z nich przeznaczane są na cele charytatywne. Poświęcając swój wolny czas, nie otrzymując w zamian żadnego wynagrodzenia, a jednocześnie wspaniale bawiąc się na boisku, artyści polscy wraz z ich sportowymi przeciwnikami raz po raz przyczyniają się do finansowego wsparcia m.in. takich projektów jak "Lato w mieście", czy "Wakacje dla dzieci z domów dziecka", nie wspominając o akcjach mających na celu pomoc w konkretnym przypadku (np. sfinansowanie koncentratora tlenu dla hospicjum, zakup protezy, zapomogi dla chorych dzieci), czy działania na rzecz Fundacji TVN "Nie jesteś sam". - Nie chodzi o to, żeby zorganizować jednorazową akcję dobroczynną, ale o to, aby stworzyć warunki do działań cyklicznych, jednorodnych w formie i przyciągających za każdym razem coraz więcej osób prywatnych, instytucji, firm, mogących i chcących pomóc potrzebującym. Piłkarska drużyna artystów świetnie się sprawdza w roli takiego magnesu publiczności z wielkim sercem powiedział prezes fundacji, Ryszard Adamus. Oprócz cyklicznie organizowanych meczów z udziałem gwiazd, fundacja ambitnie stawia sobie za cel stworzenie na Stadionie R.K.S. Marymont w Warszawie Centrum Integracji Poprzez Sport, które w sposób ciągły pomagałoby dzieciom pokrzywdzonym przez los w normalnym funkcjonowaniu w społeczeństwie, do którego należą, a które często o nich zapomina. W barwach kolorowej i wesołej drużyny wystąpili już m.in. Olaf Lubaszenko, Stefan Friedmann, Piotr Gąsowski, Cezary Pazura, Robert Janowski, Marek Kościkiewicz, Tomasz Schimscheiner i wielu innych. Każdy mecz z udziałem gwiazd odbija się głośnym echem w mediach. Ostatnim, najgłośniejszym rywalem artystów byli skoczkowie narciarscy i Orły Górskiego. Mecze z udziałem ulubieńców publiczności nie tylko przekładają się na konkretne zbiórki pieniędzy, ale również propagują model aktywnego, sportowego stylu na życia. W myśl zasady "w zdrowym ciele zdrowy duch" reprezentacja artystów polskich daje przykład wszystkim obywatelom, że niezależnie od wyniku sportowej rywalizacji, zawsze warto aktywnie spędzać wolny czas.
K.
|