POzytywnie

Naprawiamy rzeczywistość

To mój ostatni felieton przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi, ale mam nadzieję, że nie ostatni. Chciałbym serdecznie podziękować redakcji Nowej Gazety Praskiej za tę stronę gazety, która stanowi przykład wzorowego pluralizmu politycznego i wymiany poglądów.

Chciałbym zaapelować do wszystkich czytelników, niezależnie od wyznawanych poglądów, o udział w święcie demokracji - jakim powinny być wybory, szczególnie na najniższym, samorządowym szczeblu. Tylko tak będziecie mogli w przyszłości powiedzieć sobie, że staliście się Państwo odpowiedzialni za określoną wizję realizacji najważniejszych dla mieszkańców postulatów - postulatów lokalnych.

Ostatnia sesja Rady m.st. Warszawy, z 9 listopada br., to dalszy ciąg dobrych informacji dla Zielonej Białołęki w zakresie naprawiania chaosu planistycznego zafundowanego nam przez poprzedników z PIS-u i Gospodarności. Rada m.st. Warszawy uchwaliła przystąpienie do utworzenia nowych mpzp Mańki część Zachodnia i Kobiałka.

Tym sposobem zakończył się ważny, postulowany przeze mnie, ostatni etap przygotowań do zmiany mpzp x-71 cz. 1. Cztery lata temu myślałem, że będzie to niemożliwe, a jednak dzięki wspólnym działaniom z lokalną społecznością okazało się, że mamy obecnie duży sukces.

Na terenie obecnie istniejącego mpzp x-71 cz.1 (północna część Zielonej Białołęki), porównywalnego wielkością do dzielnicy Targówek - gmina Białołęka, kierowana przez obecnego lidera Gospodarności, eksburmistrza Jerzego Smoczyńskiego, zafundowała nam w 2001 r. możliwość budowy domów jednorodzinnych bezpośrednio obok 12-metrowych bloków, bez odpowiedniej ilości terenów zielonych i miejsc przeznaczonych pod usługi oświaty.

Jaki jest tego skutek - to widzą najlepiej mieszkańcy, przeciskając się przez wąskie ulice północnej części Zielonej Białołęki. Niestety, konsekwencje braku perspektywicznego patrzenia na dzielnicę dziś widoczne są dla wszystkich. Trudno będzie cofnąć wydane już na podstawie tego wadliwego planu pozwolenia na budowę, mogące skutkować w skali tego terenu znacznym chaosem architektonicznym i komunikacyjnym. Wiele jest jednak jeszcze do uratowania i poprawienia. Mam nadzieję, że będziemy mieli na to czas, we współpracy z mieszkańcami, w nadchodzącej kadencji samorządu.

Dziękuję bardzo wszystkim czytelnikom za lekturę moich felietonów i zapraszam jeszcze raz do urn wyborczych.

Piotr Jaworski
Przewodniczący Klubu Radnych PO
Dzielnicy Białołęka
www.piotrjaworski.waw.pl
4369