|
POzytywnie
Oświata najważniejsza Białołęka to najmłodsza dzielnica Warszawy. Ponad 50% mieszkańców naszej dzielnicy to mieszkańcy, którzy nie przekroczyli trzydziestego piątego roku życia. Jednym z największych problemów Białołęki jest rozwój oświaty. Intensyfikacja budowy nowych osiedli mieszkaniowych, powodująca migracje na teren dzielnicy prawie 5000 mieszkańców rocznie oraz coroczne narodziny 2000 dzieci stanowią wyzwanie dla władz pod względem zaspokojenia nowych miejsc w placówkach oświatowych. W bieżącej kadencji samorządu, jako nowo wybrany z-ca burmistrza Dzielnicy Białołęka będę odpowiadał m.in. za rozwój i zarządzanie bazą oświatową. W obliczu kryzysu finansowego i ograniczenia wpływów do budżetu m.st. Warszawy, zmniejszają się także możliwości inwestowania na terenie poszczególnych dzielnic. Wydatki nie mogą być większe niż wpływy. W takiej sytuacji należy realnie spojrzeć na potrzeby dzielnicy i skupić się na jej priorytetach. Takim priorytetem bezsprzecznie jest właśnie oświata. Stąd wysiłek inwestycyjny dzielnicy Białołęka musi w głównej mierze iść w kierunku realizacji nowych placówek oświatowych, szczebla podstawowego i przedszkoli. Istotnym elementem polityki Zarządu Dzielnicy Białołęka będzie także pozyskanie inwestora w ramach procedury partnerstwa publiczno-prywatnego. Dodatkowym elementem infrastruktury oświatowej powinno być zagospodarowanie odzyskanych przyszkolnych pomieszczeń mieszkalnych na czytelnie multimedialne, sale dydaktyczne i świetlicowe. Podstawowym założeniem naszej polityki oświatowej będzie także wdrożenie programu upowszechnienia zajęć wychowania fizycznego i nadania im odpowiedniej rangi. Będziemy czynić starania, by nasze placówki podwyższały poziom nauczania dzieci i młodzieży, a także zajmowały coraz wyższe lokaty w rankingach warszawskich. W najbliższych latach nie będę się już z czytelnikami Nowej Gazety Praskiej spotykał na łamach tej strony. Zastąpi mnie w tej zaszczytnej funkcji Dariusz Dolczewski - nowo wybrany radny m.st. Warszawy. Będę się jednak starał nadal być obecny na łamach gazety poprzez swoje okazjonalne felietony. Dziękuję bardzo wszystkim naszym czytelnikom. |