SPOZA dla niepełnosprawnych


Wchodzi się do nich jak do domu, wprost z ulicy Targowej. Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Problemami Emocjonalnymi SPOZA działa na Pradze Północ już siedem lat. Dziś nie odwiedzimy jednak ich gościnnych progów, bowiem swoją kolejną, coroczną konferencję zorganizowali w Salezjańskim Ośrodku dla Dzieci i Młodzieży "Oratorium" im. św. Jana Bosko przy Kawęczyńskiej. Tematem III Konferencji "Dzieci spoza ..." była Edukacja i systemy wsparcia dzieci i młodzieży niepełnosprawnej.

Praktycznej działalności Stowarzyszenia SPOZA przyjrzymy się bliżej w jednym z kolejnych wydań NGP. Dziś nieco teorii. Gospodarz konferencji działa od 1998 roku przy Targowej 66 lok. 23 i za główne cele stawia sobie pomoc osobom z problemami emocjonalnymi, organizując wszechstronną terapię rehabilitującą i readaptującą społecznie dzieci, młodzież i dorosłych. Wszystko to odbywa się w otwartych dziennych placówkach, co w sposób kapitalny sprzyja kształtowaniu przyjaznych warunków rozwoju i życia osób, do których kieruje się programy terapeutyczne. Stowarzyszenie pomaga dzieciom nieśmiałym i lękliwym, zagubionym i niepewnym w kontaktach z innymi, mającym trudności z koncentracją uwagi, nadpobudliwym, agresywnym, nie panującym nad własnymi emocjami, konfliktowym, niepełnosprawnym, odrzuconym przez rówieśników, pochodzącym z ubogich czy też dysfunkcyjnych rodzin. Fachowa pomoc terapeutyczna dla dzieci i młodzieży jest bezpłatna, bezpłatne są również warsztaty umiejętności wychowawczych dla rodziców. SPOZA organizuje obozy terapeutyczne, udziela porad i specjalistycznych konsultacji. Program Przystań - przyjazny mikroświat, przyjazny świat stopniowo ewoluował. Dziś, przy jego wdrażaniu, współpracują ze Stowarzyszeniem rozliczne instytucje, stowarzyszenia i fundacje. Projekt Przystań to zajęcia terapeutyczne w sześciu grupach, warsztaty umiejętności wychowawczych dla rodziców, szkolenia dla pedagogów, psychologów i nauczycieli, szkolenia dla pracowników socjalnych, rodzinne wycieczki i obozy.

Projekt Dzieci spoza ... powstał w 2003 roku i najogólniej rzecz ujmując, polega na wspieraniu dostępności dla osób niepełnosprawnych nauki w zwykłej szkole. W 2004 powstał kolejny projekt - Rozwiń skrzydła - odważnie o przyszłości wychodzący naprzeciw dotkliwemu problemowi bezrobocia wśród młodzieży. Oficjalne dane są zatrważające - bezrobocie w przedziale wiekowym 18 - 25 lat wynosi 39 proc. Projekt SPOZA to warsztaty przeciwdziałające bezrobociu wśród uczniów klas przedmaturalnych szkół średnich i zawodowych. Uczestnicy warsztatów zdobywają wiedzę o tworzeniu aplikacji, o prawie pracy, uczą się jak aktywnie tej pracy poszukiwać, ćwiczą techniki autoprezentacji. Na uwagę zasługują również dwa programy dotyczące wolontariatu - Moc wolontariatu i Ścieżka rozwoju wolontariusza - droga do przyszłości. Pierwszy projekt polegał na wszechstronnym doskonaleniu wolontariuszy, w ten sposób Stowarzyszenie zyskało fachowych współpracowników. Drugi projekt oferuje wolontariuszom, którzy nawiążą współpracę ze Stowarzyszeniem SPOZA, atrakcyjne i różnorodne szkolenia. Powszechnie wiadomo, że wolontariat może być doskonałym wstępem do przyszłej kariery zawodowej. Są pracodawcy, dla których fakt, iż ktoś był wolontariuszem, jest ważący przy podejmowaniu decyzji o zatrudnieniu.

Konferencja Edukacja i systemy wsparcia dzieci i młodzieży niepełnosprawnej została zorganizowana we współpracy z Ośrodkiem Pomocy Społecznej Praga Północ i Salezjańskim Ośrodkiem dla Dzieci i Młodzieży "Oratorium" im. św. Jana Bosko. I właśnie ich przedstawicielom na wstępie podziękowała Agnieszka Żarnecka, prezes zarządu Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Problemami Emocjonalnymi "SPOZA". Tolerancja, nietolerancja; sytuacja dzieci i młodzieży niepełnosprawnej to projekt SPOZA, który zaprezentowała prezes Żarnecka. Główne punkty programu to m.in. wyrównywanie szans i stawianie równych wymagań wynikające z konstatacji, że choć nastawienie do osób niepełnosprawnych uległo pewnej poprawie, wciąż przeważa myślenie o nich jako o osobach oczekujących litości.

Tymczasem osoby niepełnosprawne potrzebują takiej pomocy, która stworzy im warunki do nauki, pracy i życia w społeczeństwie. Wobec tego należy lobbować na rzecz interdyscyplinarnej pomocy dziecku niepełnosprawnemu, zaś Warszawa - pod względem szans dla osób niepełnosprawnych - powinna być miastem wzorcowym. Agnieszka Żarnecka uważa, że wszystkie organizacje działające na rzecz niepełnosprawnych powinny ze sobą współdziałać, powinna również powstać baza danych osób niepełnosprawnych, na razie warszawska, w przyszłości ogólnopolska. Dziś wiadomo tylko z grubsza, ile jest w stolicy dzieci niepełnosprawnych, nie wiadomo jakimi schorzeniami, a raczej w jakim procencie, są dotknięte. Ostatni spis powszechny został zmarnowany, bowiem nie pytano respondentów o rodzaj niepełnosprawności. Agnieszka Żarnecka dostrzega pewien rodzaj dyskryminacji dzieci niepełnosprawnych w szkołach masowych, wynikający m.in. z braku środków.

Edukacja takich dzieci jest znacznie droższa, a szkoły nie zawsze otrzymują pieniądze na ten cel. W Polsce - pomimo reformy szkolnictwa - nie przeprowadzono reformy szkolnictwa specjalnego. Osoby niepełnosprawne są w dalszym ciągu przyuczane do zawodów skansenowych typu tapicer czy introligator. Nie przeprowadzono również reformy poradnictwa psychologiczno - pedagogicznego dotyczącego dzieci niepełnosprawnych. W niedostatecznym stopniu rozwija się szkolnictwo integracyjne i włączające. Perspektywa dla osób niepełnosprawnych to życie z renty, uzyskanej przed osiemnastym rokiem życia, w wysokości nieco ponad 400 zł. Bez pracy pozostaje w Polsce 80 proc. niepełnosprawnych, w Warszawie jest nieco lepiej - 60 - 70. W krajach UE pracę ma 50 proc. osób niepełnosprawnych. Pytanie tylko, czy jest to rzeczywiście na miarę możliwości naszych i unijnych? Wątpliwe. Problemem "naszych" niepełnosprawnych są niskie kwalifikacje zawodowe.

W Warszawie 7 tys. młodych niepełnosprawnych jest w szkołach zawodowych, gdzie często uczą się niepotrzebnych nikomu zawodów, 187 uczy się w liceach profilowanych, 209 w liceach ogólnokształcących. 12 proc. młodzieży niepełnosprawnej rozpoczyna studia - kończy je w terminie 10 - 20 proc. Na Uniwersytecie Warszawskim studiuje 0,3 proc. młodych niepełnosprawnych, 1,5 proc w Akademii Pedagogiki Specjalnej. Wobec nieubłaganych statystyk, przed organizacjami pracującymi na rzecz osób niepełnosprawnych - ogrom pracy.

Elżbieta Gutowska