|
Gwiazdkowa integracja
Grudzień, szczególnie bliżej świąt Bożego Narodzenia, był dla stowarzyszenia "Otwarte Drzwi" okresem bardzo intensywnej pracy. Przez cały tydzień wolontariusze odwiedzali chorych z ubogich praskich rodzin. 17 grudnia urządzono mikołajki dla dzieci, następnego dnia w odwiedziny do chorych ruszyli kolędnicy; choć niepełnosprawni, potrafili stworzyć świąteczny nastrój. po ulicach Warszawy krążył zabytkowy tramwaj, w którym Grzegorz Juraszczyk promował Stowarzyszenie i prowadził zbiórkę pieniędzy na jego cele statutowe W sobotę na Targowej 64 odbyła się tradycyjna Wigilia Integracyjna. "Pokonujemy słabości, podejmujemy wyzwania" - tak najkrócej działania "Otwartych Drzwi" określiła prezes Anna Machalica-Pułtorak. Dzieląc się opłatkiem, ks. Grzegorz z kościoła pw. Matki Bożej z Lourdes przy ul. Równej przypomniał słowa Jana Pawła II: "Chrześcijanie! Jesteśmy odpowiedzialni, by nie zgasła nadzieja w świecie." Na rockowo chwałę Pana Jezusa głosiła Grupa Uwielbienia "Spichlerz" z solistą Grzegorzem. Wystąpił także dziecięcy teatr "Raj" z parafii św. Marka Ewangelisty na Targówku. Był konkurs dla dzieci i aukcja prac osób niepełnosprawnych. Mikołaj rozdawał prezenty najmłodszym. Na podwórku na wszystkich chętnych czekały wigilijne potrawy. Gorący barszczyk, bigos, ryby, sałatki i inne specjały przygotowali niepełnosprawni z "Otwartych Drzwi", pod kierunkiem Kasi Sadowskiej. Pełne stoły to także zasługa sponsorów, m.in. Urzędu m.st. Warszawy. W gronie gości nie zabrakło zaprzyjaźnionego ze stowarzyszeniem Marka Borowskiego z małżonką. Życzliwość i dalszą współpracę obiecał w liście Paweł Wypych, pełnomocnik ds. osób niepełnosprawnych, sekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej.
K.
|