|
Nietypowe obrady
Sesja rozpoczęła się nietypowo od powitania przedstawicieli kombatantów. Następnie radni klubu AWS wnioskowali o wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały w sprawie udzielenia pomocy prawnej radnemu Markowi Sztorcowi w związku z bezprawnymi działaniami jego pracodawcy. Nagana dla Marka Sztorca 19 kwietnia Marek Sztorc - lekarz i kierownik przychodni przy Majorki - wziął udział w spotkaniu z mieszkańcami (na ich prośbę) dotyczącym zakresu opieki zdrowotnej w gminie, m.in. ograniczenia usług lekarzy specjalistów. Marek Sztorc został o tym fakcie poinformowany na półtorej godziny przed planowanym spotkaniem. Przyjął oczekujących pacjentów i próbował, bezskutecznie, powiadomić telefonicznie przełożonych, że oddali się z miejsca pracy. Jego nieobecność trwała 45 minut i nie spowodowała żadnych zakłóceń w funkcjonowaniu placówki, mimo to Marek Sztorc otrzymał naganę od przełożonych. Wniosek radnych klubu AWS o wprowadzenie uchwały do porządku obrad nie został przyjęty. Uzasadniając odrzucenie projektu uchwały burmistrz Jerzy Smoczyński powiedział, że każdy radny może liczyć na wszelką pomoc, w tym prawną. Marek Sztorc - jeśli będzie taka potrzeba - otrzyma tę pomoc i nie jest potrzebna odrębna uchwała w tej kwestii. Paweł Teresiak wnioskował również o usunięcie z porządku obrad uchwały w sprawie rozpatrzenia jego wniosku postawionego na XXXIX sesji dotyczącego odwołania dyrekcji i Rady Społecznej SPZOZ. Wniosek został odrzucony. Kto był za centralizacją Warszawy? Echem powróciła sprawa ustroju Warszawy, a raczej wypowiedź przewodniczącego Jacka Kaznowskiego, który przypomniał, że poseł Piotr Wójcik i radny Paweł Teresiak byli niegdyś zwolennikami centralizacji stolicy. Paweł Teresiak domagał się usunięcia ze stenogramu XXXIX sesji tych właśnie fragmentów jako opisujących nieprawdę. W odpowiedzi Jacek Kaznowski obiecał, że przedstawi stenogramy z posiedzenia komisji sejmowej, które udowodnią, że mówi prawdę. Radni nie zgodzili się na usunięcie spornych wypowiedzi ze stenogramu poprzedniej sesji. Rada Kombatantów przy gminie Warszawa Białołęka Białołęccy kombatanci podziękowali radzie gminy za dotychczasową współpracę i pomoc w powołaniu do życia nowego ciała. Przypomnieli swoje splątane losy i działania dla dobra ojczyzny. Współpraca rady z gminą będzie miała teraz nowy wymiar - tworzenie kalendarza uroczystości rocznicowych, opiniowanie podań o zapomogi dla najbardziej potrzebujących weteranów walk o niepodległość, zapewnienie im dostępu do lekarzy specjalistów, przekazywanie archiwów, nauczanie historii w szkołach. Bardzo miłym gestem było udekorowanie Jacka Kaznowskiego medalem kombatantów. Przewodniczący rady gminy dziękując za ten zaszczyt powiedział, że medal jest podziękowaniem dla wszystkich radnych. Gorąco w zachodniej Choszczówce W nietypowym miejscu znalazł się punkt interpelacje i wolne wnioski, ze względu na obecność na sali obrad dużej liczby mieszkańców Choszczówki. Jolanta Książyk z rady tego osiedla zapytała na wstępie dlaczego gmina podzieliła Choszczówkę na dwie części - zadbaną wschodnią i zaniedbaną zachodnią. Ze strony mieszkańców padały zarzuty, że w części zachodniej nie ma żadnych inwestycji. Pytano dlaczego Chlubna, Zawiślańska i wiele innych ulic mają tak fatalną nawierzchnię, dlaczego infrastrukturę w postaci sklepów, szkoły, apteki i poczty ma wschodnia strona osiedla. Mieszkańcy twierdzili, że nie otrzymali odpowiedzi na złożoną w tych sprawach petycję. Przedstawicielka Instytutu Prymasowskiego stwierdziła, że dojazd do Instytutu nieoświetloną i wyboistą Chlubną to hańba dla gminy. Po raz kolejny powróciła sprawa Czajki - Żyje nam się bardzo ciężko - nieoświetlone, fatalne drogi, cuchnąca Czajka, brak kanalizacji, problemy z Bajką Kotańskiego. Za jakie grzechy mamy się tak męczyć? - pytali mieszkańcy Choszczówki. Mieszkańcy poinformowali radnych, że Bajka Marka Kotańskiego już dawno przestała być domem dla samotnych matek, a stała się przechowalnią dla 800 osób. Młodzieżą opiekują się dość podejrzane osoby. Całkiem niedawno doszło tam do regularnej bitwy. Mieszkańcy Choszczówki obawiają się o swoje bezpieczeństwo, a także o bezpieczeństwo swojego mienia. Zwrócono się również z prośbą o likwidację WC na peronie. Toaleta już dawno przestała spełniać swoją funkcję - stała się wysypiskiem śmieci, miejscem bytowania szczurów i wylęgarnią robactwa. Kolejne prośby dotyczyły postawienia kontenerów na odpadki na linii lasu i umieszczenia przy Zawiślańskiej tablicy z komunikatami gminnymi. Jolanta Książyk poinformowała radnych, że na prywatnej posesji przy Chlubnej powstało dzikie boisko, na które zjeżdżają podejrzani młodzi ludzie - zachowują się bardzo głośno, agresywnie i zatruwają życie okolicznym mieszkańcom. Odpowiadając na pytania i prośby mieszkańców zachodniej Choszczówki burmistrz Tadeusz Semetkowski powiedział, że sprawa ulicy Zawiślańskiej była omawiana na komisji inwestycyjnej. Remont drogi to koszt około 1 mln zł. Za taką sumę wyremontowano drogi w gminie w ubiegłym roku. Zawiślańska nie znalazła się w planie długoterminowym na lata 1999 - 2002. Jeśli tylko znajdą się pieniądze, droga będzie budowana. Ulica Chlubna będzie oświetlona na całej długości w przyszłym roku. Toalety na peronie nie można zlikwidować ponieważ jest własnością PKP, a te najwyraźniej uważają, że służy ona do celów, do których została przeznaczona. Kontenery można wystawiać incydentalnie, wywóz śmieci jest obowiązkiem właścicieli posesji. Poza wszystkim miejsca, w których się je wystawia od razu zamieniają się w wysypiska. Wodociągowanie Choszczówki zachodniej i Płud rozpocznie się w przyszłym roku. Mimo bezpośredniej bliskości Czajki kanalizacja na razie nie jest planowana ze względu na rzadką zabudowę - taka inwestycja byłaby zbyt kosztowna. Tablica ogłoszeń przy Zawiślańskiej będzie załatwiona od ręki. Odwiedziny agresywnych młodych ludzi na dzikim boisku powinny być każdorazowo zgłaszane policji, która zawsze będzie interweniować. Jeśli boisko powstało na prywatnym terenie, niezgodnie z prawem, trzeba sprawę formalnie wyjaśnić. Zagospodarowanie przestrzenne Po przerwie oceniono realizację planów zagospodarowania przestrzennego w gminie i zmiany, jakie w nim zaszły w latach 1994 - 2001. Przedmiot i zakres oceny zmian w zagospodarowaniu przestrzennym nie jest określony ustawowo, brak jest wytycznych i opracowań teoretycznych na ten temat. Działania planistyczne gminy są realizacją uchwały Rady Miasta St. Warszawy z 28.09.1992 w sprawie zmiany perspektywicznego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego stolicy. Plan wyznaczył pewne obszary Białołęki do nowego zagospodarowania - oznaczone jako X-70, X-71, Winnica - Dąbrówka Szlachecka, fragment Choszczówki, fragment osiedla Henryków - Tarchomin, tzw. osiedle Familijna, rejon wsi Białołęka. Od października 1992 do kwietnia 2001 uchwalono 22 plany zagospodarowania przestrzennego i podjęto 18 uchwał o przystąpieniu do sporządzania planów miejscowych - większość pod funkcje mieszkaniowo - usługowe. Zmiany w budżecie, pakiet geodezyjny, oświata W tej części obrad przyjęto zmiany w budżecie gminy na rok 2001 i kilka uchwał geodezyjnych - o bezprzetargowym zbyciu gruntów położonych przy ulicy Białołęckiej i Pisankowej, zmieniono uchwałę z 1995 roku w sprawie sprzedaży nieruchomości przy ulicy Podgórnej i uchwałę w sprawie zbycia w drodze bezprzetargowej nieruchomości przy Ostródzkiej. Przyjęto plan sieci publicznych przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazjów, uchwałę w sprawie rozszerzenia terenu, z którego będzie się dokonywać naboru dzieci do klas integracyjnych szkoły podstawowej nr 342 i uchwałę w sprawie przeniesienia przedszkola nr 5 do nowej siedziby przy Pancera 3 (budynek zwolniony przez szkołę podstawową nr 342) i utworzenia jego filii w starej siedzibie przy Pancera 8. Zwierzęta, Las Henrykowski, SPZOZ Zgodnie z ustawą o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt i w celu wyeliminowania z rynku mięsa niewiadomego pochodzenia ustalono wysokość opłat za wystawianie świadectw miejsca pochodzenia zwierząt w wysokości 5 zł. Las Henrykowski zmieni się nie do poznania - przy drogach zostaną ustawione urządzenia rekreacyjne, urządzenia do zabawy dla dzieci, kosze na śmieci. Nastąpi to po zawarciu porozumienia z Zarządem Oczyszczania Miasta. Na zakończenie, po dyskusji, przyjęto uchwałę w sprawie rozpatrzenia wniosku radnego Pawła Teresiaka dotyczącego odwołania dyrekcji i Rady Społecznej SPZOZ. Na poprzedniej sesji radny wnioskował o odwołanie tych organów ze względu na perturbacje związane z funkcjonowaniem SPZOZ - m.in. ograniczona dostępność usług lekarzy specjalistów i zagrożona rehabilitacja. Przyjęta uchwała odrzuca wniosek radnego jako niemożliwy do zrealizowania przez radę gminy ze względów formalno - prawnych.
(egu)
|