Otwarta i odważna kobieta


Po kibicach "Legii" Hannę Gronkiewicz-Waltz gościli 30 października miłośnicy Pragi. Do Warszawskiej Fabryki Wódek "Koneser" kandydatkę na prezydenta Warszawy zaprosili członkowie Związku Stowarzyszeń Praskich. "Jesteśmy apolityczni, pracujemy społecznie, mamy wiarygodność. Chcemy ustalić relacje współpracy z władzą stolicy, udzielać potrzebnego wsparcia w sprawach bieżących" - zadeklarował Antoni T. Dąbrowski, prezes ZSP. Z sytuacją zabytkowej fabryki zapoznał gościa i przybyłych radnych PO Janusz Owsiany, prezes Stowarzyszenia "Monopol Warszawski", autor projektu rewitalizacji "Konesera". Wykorzystuje on doświadczenia wielu miast Europy, w których zabytkowe enklawy, dzięki funduszom unijnym, przekształcono w miniorganizmy miejskie. Po 5 nieudanych przetargach jest szansa na powstanie na terenie "Konesera" centrum kultury, jeśli kupi go miasto i wydzierżawi organizacjom pozarządowym np. na 10 lat, by mogły pozyskać fundusze unijne na rewitalizację.

"Wiem, jak się rewitalizuje" - zapewniła Hanna Gronkiewicz-Waltz, powołując się na swe doświadczenia z pracy w Londynie. Warunkiem skutecznej rewitalizacji jest pozyskanie inwestora. Będąc w ubiegłym roku na festynie na ul. Ząbkowskiej dowiedziała się, że utrudnieniem mogą być nie uregulowane kwestie własności gruntów i kamienic. "Jeśli ich nie ma - to się cieszę".

Poproszona o jasną deklarację wobec propozycji Związku Stowarzyszeń Praskich, jako pierwszy krok kandydatka na prezydenta wymieniła system pilotażowy na terenie, gdzie uregulowane są sprawy własnościowe. "Jestem otwarta na wiedzę Państwa. Spróbujemy coś zrobić z tej Pragi". Jako zwolenniczka decentralizacji władzy w stolicy zapowiedziała: "Oddam kompetencje".

Uczestnicy spotkania podawali przykłady miast polskich, które umiały wykorzystać fundusze unijne na rewitalizację, np. Chojnice, Wrocław, Leszno.

Co zrobić, by to samo udało się w Warszawie? Zdaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz "trzeba ludzi szkolić w pozyskiwaniu funduszy i zmobilizować do podejmowania decyzji. Nie będzie kary za podejmowanie decyzji - będzie nagroda. Nie boję się decyzji".

"Jest Pani odważną kobietą" - skomentował Rafał Szczepański, prezes Stowarzyszenia Ulicy Szerokiej. W ocenie Janusza Owsianego ta kandydatka jest „najbliższa ziemi. Uprawia sztukę tego, co jest możliwe". Zdaniem Antoniego Dąbrowskiego, Hanna Gronkiewicz-Waltz wykazała zainteresowanie społecznym i intelektualnym potencjałem, jaki Związek Stowarzyszeń Praskich oferuje przyszłemu prezydentowi do współpracy.

Finałem spotkania była krótka wizyta Hanny Gronkiewicz-Waltz w Sali Teatru "Wytwórnia", gdzie odbywała się próba kolejnego spektaklu. Czytelników, którzy chcą poznać konkrety programu samorządowego Platformy Obywatelskiej i jej kandydatki na prezydenta stolicy, zapraszamy do redakcji. Będą mogli zapoznać się z broszurą "Platforma Obywatelska dla Warszawy 2006 - 2010" i mapą "Warszawa moich marzeń 2006-2014", z wizerunkiem Hanny Gronkiewicz-Waltz.


K.