|
XLVII sesja Białołęki
Pod znakiem bezpieczeństwa W relacjach z sesji powstrzymujemy się na ogół od jakichkolwiek komentarzy. Tym razem jednak trudno nie zareagować. Dziennikarze prasy centralnej jak jeden mąż rzucili się na władze Białołęki za raport o stanie bezpieczeństwa gminy, w którym znalazły się m.in. informacje o toksycznych substancjach chemicznych znajdujących się w białołęckich firmach i zakładach. Jeden z komentatorów sesji posunął się nawet do wieszczenia, że z tego powodu część mieszkańców gminy może zmienić miejsce zamieszkania. Kompletny absurd. Inni uważają, że władze Białołęki dają wskazówki terrorystom i bandytom jak zagrozić gminie, a może nawet stolicy. Z całą pewnością w innych dzielnicach i gminach metropolii znajduje się cała masa materiałów toksycznych, a ich mieszkańcy nawet o tym nie wiedzą. My uważamy, że znacznie lepiej wiedzieć i dmuchać na zimne. Władze gminy przygotowały ten raport w celu zwiększenia bezpieczeństwa. Szkoda, że dla zachowania równowagi i minimum rzetelności żaden dziennikarz nie wspomniał słowem o bodaj najnowocześniejszym w Polsce komisariacie policji, który powstaje za pieniądze gminy przy nowo budowanym rondzie Obrazkowa. A widzieli obiekt z pewnością w objazdowej części sesji. Tyle naszego komentarza. Jak już wspominaliśmy sesja rozpoczęła się od wizji lokalnej. Radni mogli obejrzeć najnowocześniejszy w Warszawie białołęcki komisariat policji. Ciekawy architektonicznie, ładnie położony, wyposażony w salę konferencyjną, pięć cel, przyjazną tzw. część czystą dla oczekujących na przesłuchanie ofiar przestępstw, dobrze zabezpieczoną tzw. część brudną dla sprawców przestępstw, laboratorium kryminalistyczne. Komisariat w całości sfinansowany przez gminę, dziś w stanie surowym zamkniętym - przewidywane zakończenie budowy w marcu 2002 roku. Następnym etapem części objazdowej była Jednostka Ratowniczo - Gaśnicza nr 1 przy Modlińskiej, która otrzymała od władz Białołęki 200 tys. zł na remont placu manewrowego i garażu. Jednostka dysponuje najwyższą w stolicy 50-metrową drabiną. Przetestował ją odważnie Jacek Kaznowski, przewodniczący rady gminy. Kiedy znalazł się znów na ziemi powitały go zasłużone oklaski. Strażacy z Jedynki obsługują część gminy Centrum, Targówek i część Białołęki. Warunki lokalowe tej jednostki są kiepskie - mizeria straży pożarnej jest w Polsce powszechna. Długie godziny dziennych i nocnych dyżurów strażacy spędzają w nieprzyjaznych, brzydko umeblowanych pokojach. Jeśli dołączyć do tego ekstremalne warunki pracy problemy psychologiczne murowane. Jednostka nie jest najlepiej wyposażona - brakuje sprzętu ratownictwa drogowego i wozów. Inwestycje, raport o stanie bezpieczeństwa Już w ratuszu burmistrz Tadeusz Semetkowski poinformował o pozostałych inwestycjach gminnych. Z 50 mln zł przeznaczonych na ten cel w roku 2001 do 20 października wydano 31 mln zł na wodociągi, gazyfikację, na utwardzanie i budowę dróg, budowę szkół, na kanalizację, ścieżki rowerowe, na oświetlenie ulic. Burmistrz przekazał niedobrą wiadomość dla tych mieszkańców Białołęki, którzy nie mają jeszcze gazu w domach - od przyszłego roku gmina nie będzie prowadzić inwestycji gazyfikacyjnych, a jedynie zakończy rozpoczęte. Jest to efekt destrukcyjnego działania gazowni, które żądają ekonomicznego uzasadnienia dla tych inwestycji - mają im przynosić dochody, choć to gmina wkłada w nie własne środki. Gęstość zaludnienia na większości obszaru Białołęki nie jest duża, więc gazowe inwestycje nie są dochodowe. Z informacji Jacka Wiadro, komendanta Komisariatu Policji Warszawa - Białołęka radni dowiedzieli się, że nad bezpieczeństwem w gminie czuwa 77 policjantów w sekcjach prewencji i kryminalnej. Dziesięciu dodatkowych funkcjonariuszy przystąpi do pracy po uruchomieniu nowego komisariatu - są w trakcie przeszkoleń specjalistycznych w szkołach policyjnych. Od stycznia do września tego roku w jednostce wszczęto 1755 postępowań karnych - wzrost o 4 proc. w stosunku do zeszłego roku. W tym samym czasie zanotowano spadek przestępczości o 8 proc. Zatrzymano 1526 osób. Wykrywalność przestępstw wynosi 32,5 proc. (trzecie miejsce wśród 21 jednostek Komendy Stołecznej). Struktura przestępczości - kradzieże z włamaniem, kradzieże pojazdów, kradzieże cudzego mienia, bójki i pobicia. Z raportu Wojciecha Kosieradzkiego, naczelnika białołęckiego Oddziału Straży Miejskiej wynika jasno, że koniecznością staje się zwiększenie zatrudnienia i stworzenie drugiego patrolu zmotoryzowanego. Gmina się urbanizuje, przybywa mieszkańców, zwiększa się ilość interwencji. Dotyczą najczęściej zakłócania porządku publicznego, spraw porządkowych, sanitarnych, nieprawidłowego parkowania. Oto krótka lista miejsc zagrożonych: osiedla Śreniawitów, Nagodziców, Wittiga, Porajów, ulica Antalla 2 i 4 - zakłócanie porządku na klatkach schodowych; place zabaw i boiska na osiedlach Pancera i Kamińskiego, Park Henrykowski - zakłócanie porządku; sklepy przy Ciołkosza, Głównej, Modlińskiej 101 - spożywanie alkoholu i zakłócanie porządku; pętla MZA Żerań, Polfa, pętla tramwajowa przy Annopol - wymuszenia, rozboje; Lidzbarska, Wyganowska, Raciborska, okolice Auchan - kradzieże; ulica Przylesie, TPD przy Marywilskiej - kradzieże z włamaniami; Modlińska, Kąty Grodziskie, Berensona - dewastacja przystanków. Białołęcka straż miejska bardzo ściśle współpracuje z policją. O zagrożeniach pożarowych, skażeniu niebezpiecznymi środkami uwolnionymi do atmosfery w wyniku katastrof komunikacyjnych lub awarii w zakładach pracy, zagrożeniach powodziowych, zagrożeniach atakami terrorystycznymi mówił mł. bryg. Jan Oko, dowódca Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej nr 1. Zagrożenia mogą powodować duże zakłady położone na terenie gminy m.in. Daewoo, EC Żerań, TZF Polfa, Fabryka Tworzyw Sztucznych, Morspol. Potencjalne zagrożenia powodują drogi transportu materiałów niebezpiecznych - most Grota - Roweckiego, Trasa Toruńska, Jagiellońska, Modlińska, Płochocińska i stacja rozrządowa PKP Warszawa - Praga. Stacja odprawia setki wagonów - cystern z materiałami niebezpiecznymi i nieoczyszczonymi - 63 proc. to przewozy chloru, 15 proc. - dwutlenku siarki, 14 proc. - czteroetylku ołowiu, 8 proc. - amoniaku. Obowiązek zabezpieczania stacji rozrządowej Warszawa - Praga (największej w Warszawie) spoczywa od lipca tego roku na niedostatecznie wyposażonej JRG nr 1 przy Modlińskiej. Na zakończenie informacji o bezpieczeństwie w gminie znalazł się raport wydziału zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i spraw obronnych Urzędu Gminy Białołęka - ten sam, który wywołał tyle zamieszania w prasie centralnej. Upublicznianiem tych informacji niepokoili się również radni opozycji. Dariusz Ostrowski pytał czy aby nie jest to udzielanie dokładnych wskazówek potencjalnym terrorystom lub po prostu żartownisiom. Burmistrz Jerzy Smoczyński odpowiedział, że terroryści - pod warunkiem, że planowaliby zamach - z pewnością mieliby o wiele dokładniejsze dane wywiadowcze na temat magazynowanych w gminie materiałów toksycznych. - Wiedza i możliwości zapobiegania potencjalnym zagrożeniom są najważniejsze. Mieszkańcy gminy mają prawo wiedzieć - dodał Jerzy Smoczyński. W białołęckich zakładach i firmach znajdują się m.in. arszenik, cyjanek potasu, aceton, kwasy - siarkowy, solny, fosforowy, octowy; ciekły tlen, chlor, fosgen, amoniak, benzyny, alkohol etylowy, metylowy; chloroform, ciecze palne, rozpuszczalniki, oleje - napędowy, turbinowy, transformatorowy, maszynowy; biogaz (metan, siarkowodór i dwutlenek węgla). Wszystkie te niebezpieczne środki są przechowywane w sposób zgodny z zasadami bezpieczeństwa, część z nich bywa transportowana - najczęściej ulicą Modlińską i transportem kolejowym przez stację rozrządową Warszawa - Praga. Władze gminy współpracują z przedstawicielami policji, straży miejskiej, straży pożarnej, pogotowia ratunkowego - są to stałe kontakty robocze. Opracowano plan zarządzania kryzysowego na czas pokoju i wojny, opracowano i wdrożono gminny punkt alarmowania, działa komitet przeciwpowodziowy. Władze gminy przeprowadziły również cały szereg przedsięwzięć bardziej szczegółowych. Na zakończenie tej części obrad odpowiednimi uchwałami przekazano mienie (dotychczas użyczane przez gminę) policji i straży pożarnej. Zmiany w budżecie, pakiet geodezyjny, pakiet architektoniczny Przegłosowano zmiany w budżecie gminy na rok 2001, bez głosów sprzeciwu przeszło pięć uchwał geodezyjnych w sprawie sprzedaży nieruchomości i zawarcia ugody z następcami prawnymi wywłaszczonych nieruchomości. Odrzucono zarzuty Przyjaznego Miasta do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru X-71 i fragmentu obszaru O-51. Uchwalono zmiany uproszczonych planów zagospodarowania przestrzennego osiedla Płudy, zachodniej części Białołęki Dworskiej i Dąbrówki Grzybowskiej i zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszarów O-51 i X-71. Jeśli odpowiednie organy Zarządu Warszawy zatwierdzą nazewnictwo, Białołęce przybędą niezwykle poetyckie nazwy ulic - Jarzębinowa, Jesiennych Liści, Szumiących Traw, Starej Gruszy i Małej Brzozy.
(egu)
|