|
Michael Jackson w galerii ArTtu
Michael Jackson jest wciąż obecny w naszej pamięci. Dowodem na to są tłumy, które odwiedziły 6 listopada praską galerię ArTtu, aby zobaczyć króla pop-u w fotografii Czesława Czaplińskiego. Takich tłumów dawno nie widziała galeria Pawła Korzeniewskiego, ArTtu, mieszcząca się w kamienicy na rogu Brzeskiej i Ząbkowskiej. I choć 6 listopada galeria gościła trójkę artystów z Nowego Jorku, to widzów przyciągały głównie unikatowe zdjęcia Michaela Jacksona, zrobione przez Czesława Czaplińskiego. Czesław Czapliński, fotograf, dziennikarz i dokumentalista, urodził się w Łodzi, ale od 1979 r. mieszka w Nowym Jorku. Jest autorem i współautorem 30 albumów i książek, kilkuset artykułów i tysięcy zdjęć publikowanych na całym świecie. Miał 100 indywidualnych wystaw fotograficznych, m.in. w Narodowej Galerii Zachęta i Muzeum Narodowym w Warszawie oraz Muzeum Sztuki w Łodzi. Swoje prace wystawiał także w Nowym Jorku, Chicago, Nicei, Moskwie i Londynie. Zrealizowano o nim kilka filmów. Dziś sam robi filmy dokumentalne. W ciągu 30 lat kariery fotografował największe gwiazdy światowej polityki, biznesu i kultury, m.in. Andy Warhola, Gregory Pecka, Palomę Picasso, Tinę Turner, Richarda Nixona, Lizę Minnelli, Rogera Moore'a, Henry Kissingera i ... Michaela Jacksona. Było to podczas prywatnej wizyty piosenkarza w Polsce w 1997 roku. Jackson przyleciał do Warszawy z propozycją budowy parku rozrywki. Czesław Czapliński był jedynym fotografem, który towarzyszył wówczas gwiazdorowi. - W bezpośrednim kontakcie był zupełnie innym człowiekiem, niż go kreowały media, bardzo naturalnym, nie epatującym gwiazdorstwem - wspomina piosenkarza Czesław Czapliński. Na swoich fotografiach starał się pokazać z jednej strony genialnego artystę, a zarazem sympatycznego człowieka, który pokochał Polskę. Fotograficzny zapis wizyty Michaela Jacksona nad Wisłą nie wyczerpuje prezentacji w galerii ArTtu. Wraz z Czesławem Czaplińskim przyleciała do Polski nowojorska malarka i graficzka Ellen Banks. Artystka tworzy posługując się zupełnie wyjątkową techniką woskową, której używali starożytni Egipcjanie. Wosk pszczeli pozwala na uzyskanie szczególnej faktury obrazów. Niezwykłe prace Ellen Banks wywodzą się z utworów muzycznych. Nie są jednak malarskim zapisem wrażeń, jakie daje słuchanie muzyki, lecz są obrazem partytur. Nie pochodzą więc z brzmienia muzyki, ale z jej wyglądu. Oryginalne podejście artystki wynika z założenia, że dzieło sztuki powinno być skutkiem nie tylko wyobraźni artysty, ale również matematycznego sposobu myślenia kompozytorów tworzących partytury. Artystka szczególnie kocha barok i muzykę Chopina. Lubi również partytury utworów Beethovena i Mendelssohna. Skromne, geometryczne obrazy Ellen Banks odznaczają się minimalistyczną prostotą, a mimo to przyciągają spojrzenia pięknymi barwami i złotą poświatą. Ellen Banks wystawia swoje prace regularnie w USA i Europie. Ekspozycja w galerii ArTtu jest jej pierwszą prezentacją w Polsce. Pokazowi malarstwa i fotografii towarzyszyła recytacja wierszy Andre Zarre'a, trzeciego gościa z Nowego Jorku, znanego tam marszanda i mecenasa sztuki, a zarazem poety. Fotografie Czesława Czaplińskiego i malarstwo Ellen Banks w galerii ArTtu, przy ul. Brzeskiej/Ząbkowskiej 18 można oglądać do 3 grudnia 2009 r.
Joanna Kiwilszo
|