LIII sesja Białołęki


Pod znakiem inwestycji


      Obrady rozpoczęła prezentacja inwestycyjnych osiągnięć gminy, przede wszystkim w budownictwie mieszkaniowym. Burmistrz Tadeusz Semetkowski zwrócił uwagę zebranych na fakt, iż stosunkowo szybko trzeba było weryfikować założenia strategii populacyjnej. Boom w inwestycjach na cele mieszkaniowe sprawił, że zakładana w 1995 roku na 134 tys. osób docelowa ilość mieszkańców Białołęki (w perspektywie 25 lat) po dwóch latach musiała ulec zwiększeniu do 172 tys. osób. Największe zespoły mieszkaniowe Białołęki to Tarchomin z 18 tys. mieszkańców (docelowo 26 tys.) i Nowodwory, które rozwijają się tak dynamicznie, że z zakładanych docelowo 13 tys. (dziś mieszka tu 12 tys. osób) zrobiło się 40 tys. Dziś Białołęka liczy 48 tys. mieszkańców. Dopiero narodowy spis powszechny ukaże prawdziwy stan populacji, bowiem wielu mieszkańców gminy z różnych powodów nie jest w niej zameldowanych. Powstaną nowe osiedla Głębocka - Armii Krajowej i Skarbka z Gór, niebagatelne jest również intensywne budownictwo jednorodzinne - warto przypomnieć, że wydano 4,5 tys. pozwoleń na budowę. Inwestycje mieszkaniowe poprzedzała budowa infrastruktury - drogowej, wodociągowej, gazyfikacyjnej, kanalizacyjnej, oświetlenie ulic. Powstają nowe miejsca pracy dla mieszkańców gminy, nowe szkoły, hale sportowe, służba zdrowia przeniesie się do nowych siedzib, w końcu kwietnia policja otrzyma najnowocześniejszy w stolicy komisariat. Dariusz Ostrowski wyraził żal, iż nie ma w gminie centralnego miejsca, czegoś w rodzaju rynku, czy też ciągu usługowo-spacerowego, zaś Andrzej Półrolniczak zauważył, iż źle się stało, że tempo budownictwa jest szybsze niż konstruowanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, i że według niego budownictwo mieszkaniowe w Nowodworach jest zbyt intensywne, ze szkodą dla powstających tam osiedli - zbyt wysokie domy, zbyt gęsto posadowione, na zbyt małych działkach.

Budżet, architektura i geodezja

      Gładko przeszły zmiany w budżecie, uchwała w sprawie planu zagospodarowania 8-hektarowego terenu przy ulicy Krokwi. W bardzo obszernym pakiecie geodezyjnym krótką dyskusję wywołał punkt dotyczący zgody radnych na nabycie gruntów niezbędnych do budowy ulicy Topolowej. Marek Sztorc pytał czy zasadne jest wydawanie 4 mln zł w obliczu możliwej likwidacji gmin warszawskich. Burmistrz Jerzy Smoczyński ripostował, że komfortowy i bezkolizyjny wyjazd na ulicę Modlińską z osiedla Nowodwory jest koniecznością z gminami czy bez gmin.

Wniosek do prezydenta, referendum, strefy taxi

      Jednogłośnie uchwalono przekazanie prezydentowi RP pisemnej prośby o nie podpisywanie ustawy o ustroju Warszawy ze względu na jej niezgodność z Konstytucją RP, z Europejską Kartą Samorządu i z oczekiwaniami mieszkańców gmin warszawskich, którzy w gminnych konsultacjach wypowiedzieli się przeciwko likwidacji. Radni apelują do prezydenta, jako osoby stojącej na straży prawa i przestrzegania ustawy zasadniczej.
      Do Rady m.st. Warszawy samorządowcy zaapelowali o przeprowadzenie w stolicy konsultacji z jej mieszkańcami w celu uzyskania opinii na temat likwidacji gmin. Odrzucono protest wniesiony przez NSZZ Solidarność Taksówkarzy do uchwały w sprawie zmian w strefach taryfowych. Do konsultacji w sprawie zmian w strefach zostali zaproszeni przedstawiciele korporacji taksówkowych i inni zainteresowani - na obecnym etapie protest jest bezzasadny.
      W tej części obrad uchwalono również przekazanie 30 tys. zł na nagrody za osiągnięcia w służbie dla funkcjonariuszy Komisariatu Policji Warszawa - Białołęka i wyrażono stanowisko w kwestii dostosowania parametrów Trasy Armii Krajowej (na odcinku od Marek do al. Prymasa Tysiąclecia) do wymogów drogi ekspresowej. Modernizacja powinna obejmować budowę ciągu pieszo-jezdnego nad trasą w rejonie ulicy Ostródzkiej, dokończenie budowy drogi serwisowej (po śladzie Artyleryjskiej) na odcinku od Kopijników - Ostródzka i przedłużenia jej do granicy Marek oraz budowę wiaduktu nad ulicą Kowalskiego.

Zdroje w Piekiełku, nieprzejezdna Weteranów


      Interpelacja mieszkańców Piekiełka dotyczyła zdrojów ulicznych, które służą osobom nie mającym wody w domach i bezdomnym. Mieszkańcy dowiedzieli się, że studnie będą likwidowane ze względu na brak środków na ich utrzymanie.
      Mieszkanka ulicy Weteranów pytała dlaczego modernizacja drogi nie została ujęta w planie na 2002 rok, mimo iż zachęceni przez burmistrza Tadeusza Semetkowskiego ludzie wzięli sprawy w swoje ręce i wyłożyli 21 tys. zł na przygotowanie dokumentacji dla inwestycji. Burmistrz odpowiedział, że droga została przesunięta na 2003 rok ze względu na ograniczoność środków w budżecie. Na zarzut innej mieszkanki Weteranów, że nic się nie robi dla mieszkańców tej części Białołęki burmistrz apelował o sprawiedliwość - wybudowano m.in. ulice - Marchołta, Drogową, Czarnocińską, Podróżniczą.

(egu)