|
Targówek nie tylko Fabryczny 29 sierpnia Rada Gminy Targówek ponownie zajmie się planem zagospodarowania Targówka Fabrycznego. Podjęte wcześniej uchwały, dotyczące tego terenu, zostały zaskarżone do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Po rozpatrzeniu, NSA odrzucił skargi. Warto zapoznać się z uzasadnieniem tych decyzji, by szerzej spojrzeć na problem gospodarowania terenami w gminie. Jedno z odwołań złożyli właściciele posesji usytuowanej na terenie przyszłej poszerzonej ulicy Ziemowita. Dziś trudno przesądzić granice tej ulicy. Zapewne będzie co najmniej 2-pasmowa. Konkrety ustalone zostaną dopiero w projektach technicznych. Można przewidywać, że przyszły inwestor drogi (miasto lub wojewoda) podejmie decyzję, uwzględniając m.in. aspekt ekonomiczny: nie wytyczy jej zbyt szeroko, by uniknąć dużych odszkodowań; z drugiej strony - nie zawęzi do tego stopnia, by musiał stawiać osłony przeciwhałasowe. Możliwe jest wywłaszczenie, po godziwych cenach. Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił skargę, bo teren leży w pasie projektowanej ulicy o randze wyższej niż lokalna i powiatowa. Drugie odwołanie dotyczyło planu dla obszaru w tzw. kompleksie leśnym. Teren taki w granicach miasta traktowany jest jako las chroniony, który znajduje się pod formalną opieką wojewody (Wydział Ochrony Środowiska, Leśnictwa i Gruntów Rolnych). Właściciele działek nie mogą w takich przypadkach swobodnie dysponować własnością. Radni gminy, choć podzielają ich racje, nie mają wpływu na decyzje w tej sprawie. W polskim prawie nie funkcjonują rozwiązania takie, jak wykupywanie gruntów dla wspólnych celów przez państwo albo organizacje samorządowe. Odrzucenie przez NSA skarg otworzyło drogę do zatwierdzenia planu zagospodarowania dla II części obszaru Targówka Fabrycznego. Plan jest zgodny z uchwalonymi przed rokiem ustaleniami, wiążącymi gminy warszawskie, a także z gminnymi ustaleniami, które dopuszczają na pewnych fragmentach tej części Targówka budownictwo mieszkaniowe i usługi. Program taki jest zgodny z doświadczeniami wielu miast europejskich. Wielkie dawniej strefy ochronne zamykają się dziś w granicach działek. Rozwój techniki zmniejsza szkodliwość sąsiedztwa wielkiego przemysłu, w którym coraz większą rolę pełnią montownie i magazyny. Dzięki temu Targówek Fabryczny stoi przed szansą wielkiego ożywienia. Warunkiem jest jednak poprawa połączeń komunikacyjnych, przede wszystkim wybudowanie (ze środków miasta) wiaduktu nad trasą kolejową do ul. Nowo-Rzecznej. Z kolei połączenie z trasą Olszynki Grochowskiej pozwoliłoby objechać część bardzo zatłoczonej, często zatkanej ulicy Targowej.
K.
|