Odmłodzona staruszka


Zespół Szkół nr 1 przy Kobiałki 49 ma 85 lat, ale na swoje lata nie wygląda. To szkoła na miarę XXI wieku. W całkowicie zmodernizowanym budynku mieszczą się - Szkoła Podstawowa nr 1 im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Gimnazjum nr 5. Oddanie do użytku Zespołu Szkół nr 1 w Gminie Warszawa Białołęka miało niezwykle uroczystą oprawę.
      W listopadzie 1917 roku w domu Józefa Smoczyńskiego we wsi Kobiałka została otwarta szkoła powszechna - takie były początki. Szybki skok w przyszłość - w latach 1972-73 stała się filią Szkoły Podstawowej nr 3 w Markach. Kolejne zmiany administracyjne sprawiły, że placówka została dołączona do szkoły podstawowej w Nieporęcie. W 1978 roku Kobiałka została włączona do stolicy, a szkoła stała się filią Szkoły Podstawowej nr 231. Uchwałą Rady Gminy Białołęka z 1999 roku powołano do życia Szkołę Podstawową nr 1. I następna zmiana - powołanie Zespołu Szkół nr 1. Koleje losu bardzo splątane - należały się więc sędziwej placówce i odmłodzenie i stabilizacja.
      Bożena Smoczyńska, dyrektor Zespołu Szkół serdecznie powitała licznie zgromadzonych gości - radnych, wójtów i burmistrzów ościennych gmin, przedstawicieli związków zawodowych, księży z białołęckich parafii, szczególnie serdecznie przywitała uczniów, którym będzie służyć supernowoczesny obiekt. Burmistrz Jerzy Smoczyński z satysfakcją stwierdził, że białołęckie szkoły zarówno pod względem poziomu nauczania jak i pod względem lokalowym są przygotowane do wejścia Polski do Unii Europejskiej. Przecięcia wstęgi dokonali wspólnie - burmistrz Jerzy Smoczyński, biskup Kazimierz Romaniuk i senator Marek Balicki. Burmistrzowie Tadeusz Semetkowski i Arkadiusz Przybylski uroczyście przekazali obiekt dyrekcji i uczniom. Po modlitwie i poświęceniu placówki biskup Kazimierz Romaniuk skonstatował nieco żartobliwie, że biskupi i księża nie nadążają ze święceniem - tak wiele nowych obiektów oddaje się w Białołęce. Niezwykle utalentowani młodzi ludzie, już odnoszący sukcesy - Mateusz i Jan Smoczyńscy, bratankowie burmistrza Białołęki i synowie wójta Nieporętu wykonali m.in. utwór Ave Maria. Zapadła chwila ciszy - słychać było tylko łopoczące na wietrze flagi - Polski, Warszawy i Białołęki. Wszyscy goście weszli do jasnego holu z sufitem ze szkła i z uwagą oglądając obiekt przeszli do nowoczesnej hali sportowej. Wprowadzono sztandar szkoły, zabrzmiał mazurek Dąbrowskiego. Senator Marek Balicki powiedział, że od lat śledzi z uwagą poczynania władz Białołęki - umiejętność inwestowania, nowoczesne i całościowe myślenie o małej ojczyźnie.
      Słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego, patrona szkoły podstawowej przy Kobiałki powinny stać się drogowskazem dla uczniów - Tylko ludzie skoncentrowani, skupieni, cisi, opanowani i umiejący milczeć i słuchać uchem i sercem tworzą przyszłość. W takiej szkole nie będzie to z pewnością trudne. Biskup Kazimierz Romaniuk powiedział, że pełny człowiek to ciało, myśl i duch. Takiego wszechstronnego rozwoju życzymy wszystkim białołęckim uczniom.

(egu)



     
Żeby powiększyć miniaturę kliknij na niej

4938