|
Praga się zmienia
rozmowa z Ireneuszem Tonderą, dyrektorem Zarządu Dzielnicy Praga Północ
Z jednej strony stale mówimy, że dzielnica jest biedna, a z drugiej wszędzie widać inwestycje. Co jest prawdą? Jedno i drugie. Po prostu, bardzo dokładnie wszystko wyliczamy i szukamy pieniędzy pozabudżetowych. Co to za pieniądze? W tym roku z płatnego parkowania i Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska. Ale te środki mają swoje konkretne przeznaczenie... Owszem. Tak je wydajemy i pod kątem tych możliwości planujemy inwestycje. W tym roku z płatnego parkowania dostaliśmy prawie 2,5 miliona złotych. Od początku do końca wyremontowaliśmy ulice Harnasie, Brechta i Kameralną, trwają już prace przy ulicy Objazdowej, a będzie także zrobiona Grodzieńska i Śnieżna. Bardzo ważne jest także to, że z tego źródła mamy zabezpieczone dalsze 2,4 mln złotych na rok przyszły. To pozwoli na całkowitą przebudowę Kawęczyńskiej od Radzymińskiej do Objazdowej. Jest już w tej sprawie uchwała zarządu gminy Centrum. Czy będzie to obowiązywało, gdy przestanie istnieć gmina Centrum? Tak. Zaciągnięte zobowiązania dzielnic wchodzących w skład gminy Centrum i gmin warszawskiego wianuszka będzie realizował zarząd miasta. Możliwość wykorzystania pieniędzy z Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska też jest ograniczona. Na co je przeznaczyliście? Przede wszystkim na docieplenia budynków i wymianę okien w placówkach oświatowych. W tym roku pochłonęło to prawie 2 mln złotych. Trzeba jednak mieć świadomość, że praskie potrzeby są gigantyczne – w ciągu ośmiu ostatnich lat staramy się nadgonić zaniedbania od wojny. Mieszkańcy wciąż narzekają na stan budynków... Mam nadzieję, że nie placówek oświatowych. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że 80% tych obiektów jest już po remontach. A mamy 5 szkół podstawowych, 5 gimnazjów, 4 licea, 13 przedszkoli i 2 żłobki, czyli było na co wydawać pieniądze. Tak naprawdę, pozostała nam jeszcze szkoła przy Kawęczyńskiej. W końcu roku szkolnego zostanie tam oddana hala sportowa wraz ze stołówką, które są zbudowane od zera, a podczas wakacji sama szkoła przejdzie gruntowny remont. A budynki komunalne? W trakcie przygotowania jest ogromna inwestycja 1500 mieszkań komunalnych, które mają powstać przy domach dla policji na Golędzinowie. Na pewno część kierowców, jeżdżących w kierunku Białołęki narzekała na korki z powodu objazdu przez rondo Starzyńskiego. Wiąże się to m.in. z układaniem nowej magistrali ciepłowniczej właśnie dla tych budynków. Na miarę możliwości staramy się też remontować istniejące budynki. Zawsze jednak lepiej widać to, co nowe. Prowadzimy wyburzenia tych domów, które maja decyzje rozbiórkowe – w tym roku z mapy Pragi zniknęło ich siedem. Odzyskane tereny przeznaczane są pod budownictwo mieszkaniowe – albo w ramach TBS, albo do obrotu dla spółdzielni. 18 października wmurowaliśmy kamień węgielny pod kolejny budynek w systemie TBS – przy Strzeleckiej 27/29. Powstanie tam ponad 99 mieszkań. Budownictwo w systemie TBS nie jest dla ludzi najbiedniejszych... Dlatego, wzorem tego, co stosowała gmina Centrum, zarząd miasta ma pokrywać dla najbardziej potrzebujących tzw. opłatę partycypacyjną. Dotyczy to głównie osób, przekwaterowanych z budynków rozbieranych. Każdy sposób jest tu godny uwagi, bo na nowe budynki całkowicie komunalne trzeba jeszcze trochę poczekać.
(E)
|