POzytywnie

Łączcie, a nie dzielcie

Zawsze za błąd uważałem nadanie dzielnicom warszawskim tak skromnych uprawnień. Swego czasu stwierdziłem, że tylko rozwiązanie ustawowe, a nie Statut Warszawy może zagwarantować w przyszłości stabilny i harmonijny rozwój Warszawy i jej dzielnic oraz w znacznym stopniu uniezależnić samorząd dzielnic warszawskich od zawirowań i konfliktów na ogólnopolskiej scenie politycznej.

Jednak patrząc na to, co w kwestii budowy Mostu Krasińskiego wyprawiają niektórzy radni Dzielnicy Żoliborz można zrozumieć potrzebę ograniczenia uprawnień dzielnicom w kwestii strategicznych inwestycji ogólnomiejskich.

Mogę zrozumieć, przy daleko idącej wyrozumiałości, obawy Rady Dzielnicy Żoliborz wyrażone w podjętej w sierpniu 2007 r. uchwale w sprawie przesunięcia w czasie realizacji budowy mostu Krasińskiego i przeznaczenia środków zabezpieczonych na jego realizację na inne cele inwestycyjne.

Należy jednak zauważyć, że wszelkie wątpliwości i niewątpliwie błędy dotyczące koncepcji przebiegu Mostu Krasińskiego można rozstrzygnąć na etapie projektowania, w toku rzeczowej i spokojnej dyskusji.

W tym kontekście nie zrozumiem wystąpienia Baltazara Brukalskiego, żoliborskiego radnego, który 11 kwietnia br. podczas konsultacji społecznych w ratuszu Targówka, zorganizowanych przez projektantów mostu, stwierdził, że zaprasza mieszkańców Targówka na Żoliborz, ale bez samochodów. Co ciekawe, sam przyjechał samochodem, ponieważ jak stwierdził bał się zabrać roweru, żeby go na Targówku nie ukradli.

Rada Dzielnicy Białołęka w styczniu br., co ważne - jednogłośnie (w tej kwestii obce są nam podziały polityczne), przyjęła stanowisko popierające jak najszybszą budowę tej istotnej dla Warszawy inwestycji, jaką jest Most Krasińskiego.

W tym miejscu niezbyt cenzuralne stwierdzenia cisną się na usta po przeczytaniu w Informatorze Żoliborza artykułu innego żoliborskiego radnego, Adama Kalinowskiego, który w artykule zatytułowanym "A ja chciałbym spalarnię na Białołęce" stwierdził, że takie stanowisko Rady Dzielnicy Białołęka "może prowadzić również do ograniczenia środków finansowych przeznaczonych bezpośrednio na rozwój tej dzielnicy np. na nowe ulice i drogi". Gratuluję radnemu wysoce głębokich przemyśleń po zapoznaniu się z uchwałą Rady Dzielnicy Białołęka - Klub Radnych PO na Białołęce odniesie się do nich z pewnością w odpowiedni sposób.

Piotr Jaworski
Przewodniczący Klubu Radnych PO
Dzielnicy Białołęka

www.jaworski.waw.pl