V sesja Białołęki

Trudny budżet



      Kołderka jest za krótka i ta sprawa jest poza dyskusją. W załączniku do budżetu dla Białołęki zabrakło wielu zadań. Satysfakcjonuje fakt, iż udało się wywalczyć środki na kontynuowanie inwestycji gimnazjum przy van Gogha. Jak ważna jest ta szkoła dla białołęckiej oświaty, nie trzeba nikogo przekonywać. Równie ważna jest budowa gimnazjum przy Ostródzkiej, ale to zadanie niestety musi poczekać. Anna Woźniakowska (PO) przypomniała o rozpoczętej już budowie boiska przy Nagodziców. - Jeśli nie znajdą się pieniądze na ten cel zmarnujemy to co zostało dotychczas wykonane. Słowa słuszne, ale adresat nie ten. Zarząd dzielnicy nie ma możliwości dowolnego dysponowania środkami ani dokonywania ich przesunięć. Lidii Polit (SLD) bardzo zależało na alokacji środków przewidzianych na oświetlenie w ulicy Kobiałka na oświetlenie w ulicy Cytadeli. Przedstawiciele zarządu przekonywali, że nie do nich należy decyzja w tej kwestii i wyrazili żal, że tej sprawy nie przedyskutowano na komisji inwestycyjnej, gdzie jest miejsce na wypracowywanie stanowiska w sprawie priorytetowych inwestycji. Wiceburmistrz Liliana Zientecka poinformowała radnych o sytuacji dzieci z przedszkola przy Liczydła. Zapalenie się instalacji elektrycznej sprawiło, że przedszkolaki z dnia na dzień znalazły się na bruku. Budynek przedszkola jest własnością tarchomińskiej Polfy. Dawny urząd białołęckiej gminy wynajął pomieszczenia pod przedszkole i płaci Polfie czynsz. Remont budynku będzie wykonany, a koszty zostaną odliczone właśnie z czynszu. Część dzieci została umieszczona na tydzień w przedszkolu przy Porajów, w szkole podstawowej nr 257, szkoła podstawowa 314 proponuje opiekę dla kolejnej części dzieciaków - zgodę muszą wyrazić rodzice. Prezydent Lech Kaczyński zaproponował umieszczenie dzieci w warszawskich przedszkolach i zaoferował bezpłatny dowóz.
      Jak dobrze pójdzie w Białołęce pojawią się nowe nazwy dla 44 ulic.

(egu)