Woda w Parku Wiecha



Bez fanfar i szampana, niemalże po cichu, oddano do użytku ujęcie wody oligoceńskiej w Parku Wiecha. Ta cisza zapewne wynikała z tego, że jest to całkowita i wyłączna zasługa poprzedniego zarządu, a zwłaszcza uporu i konsekwencji radnej dwóch minionych kadencji, Krystyny Kalskiej, mieszkanki tej części Targówka.
      Dotrzymałam słowa – mówi Krystyna Kalska. – Tak samo, jak dotrzymałam słowa obiecując budowę hali sportowej przy Olgierda. Bardzo jednak pomogli mi w tym mieszkańcy, którzy mi zaufali.
      Już w 1998 r. składała arkusze interwencyjne i pisma do zarządu, które swymi podpisami poparło prawie tysiąc osób, mieszkających na Targówku Mieszkaniowym. Zresztą, choć koszt takiego przedsięwzięcia jest bardzo duży. Wszyscy byli “za”. Nawet jednak w okresie samodzielności gminy trzeba było jednak dokonywać wyborów. Cała inwestycja – czyli odwiert na głębokość 238 m, urządzenia uzdatniające i cały wystrój zewnętrzny kosztowały 600 tys. zł.
      Ujęcie jest całoroczne i całodobowe. Wejście działa na fotokomórkę, w podobny sposób pobierana jest woda. To duże ułatwienie. Miejmy nadzieję, że mieszkańcy sami będą dbali o swe źródło smacznej wody i strzegli zdrój przed wandalami. Obecnie na terenie całego Targówka czynne jest ujęcie wody przy szpitalu Bródnowskim (na Boliwara) oraz przy ul. Bieżuńskiej. To ostatnie jednak ma być – podobno – wkrótce zamknięte. W myśl planów ma powstać zdrój na ul. Suwalskiej; nie wiadomo jednak jeszcze kiedy.

 





Żeby powiększyć miniaturę kliknij na niej