XII sesja Białołęki

Nowi radni ślubują


      Tym razem wyjątkowo nie przyjęto protokołu z poprzedniej sesji – był zbyt obszerny by wszyscy radni mogli się z nim zapoznać. Przypominamy, że dla oszczędności papieru protokoły są teraz do wglądu wyłącznie w biurze rady dzielnicy. Uroczyście przyjęto w poczet rady Henryka Rębelskiego i Macieja Młodkowskiego (w miejsce burmistrzów Smoczyńskiego i Semetkowskiego). Obaj panowie ślubowali pracę dla dobra mieszkańców dzielnicy. Jednogłośnie przyjęto zmiany w załączniku do budżetu Białołęki. Najistotniejsze to zaopiniowanie zwiększenia wydatków na cele oświatowe i wychowawcze. Propozycja miasta odbiega od rzeczywistych potrzeb dzielnicy jeśli chodzi o utrzymanie placówek oświatowych. Znacząco, bo aż o 1 mln zł zmniejszą się wydatki na płace pracowników Urzędu Dzielnicy w związku z przeprowadzoną etatyzacją. Odpowiednią uchwałą radni wnioskowali o zaliczenie ulicy Zarzecze do kategorii dróg gminnych i rozszerzenie inwestycji Nowodworska – Odkryta o ulicę Sprawną.
      Na interpelację Anny Woźniakowskiej w sprawie chodnika w ulicy Przaśnej odpowiadał burmistrz Tadeusz Semetkowski. Wykonano jedynie 68 metrów chodnika ze względu na możliwość odwodnienia ulicy jedynie na tym odcinku. Radny Paster pytał o nowy cmentarz tarchomiński. Burmistrz Jerzy Smoczyński poinformował, że na wysłane dwa miesiące temu pismo w tej sprawie do dziś nie odpowiedział prezydent Lech Kaczyński. Anna Woźniakowska pytała, ile kosztowało - wówczas jeszcze gminę Białołęka - zgłoszenie wniosku do NSA o niezgodność ustawy o ustroju Warszawy z konstytucją RP i Europejską Kartą Samorządową i dlaczego wycofano wniosek. Burmistrz Smoczyński zapewnił, że odpowiedź radna otrzyma na następnej sesji. Lidia Polit pytała, kiedy pojawi się aktualna książka telefoniczna dla Urzędu Dzielnicy, czy dobiegł końca remont placówek oświatowych i jak zostaną zagospodarowane nadwyżki środków, dlaczego zreorganizowano trzecie klasy szkoły podstawowej 118 przy Leszczynowej ze szkodą dla uczniów, dlaczego władze dzielnicy nie wystąpiły do Agencji Rynku Rolnego o nieodpłatne przekazanie tuszonek wieprzowych na bezpłatne dożywianie dzieci. Jeśli chodzi o książkę telefoniczną to – jak powiedział Jerzy Smoczyński – proces reorganizacji urzędu nie dobiegł jeszcze końca. Aktualne numery telefonów i numery pokojów urzędników pojawią się jak tylko to nastąpi. Raport z remontów placówek oświatowych będzie gotowy na najbliższą sesję. Burmistrz Lilianna Zientecka poinformowała, że reorganizacja klas trzecich w szkole przy Leszczynowej była dziełem dyrekcji szkoły. Pani wiceburmistrz będzie tę sprawę badać. Zarząd nie występował do Agencji Rynku Rolnego w sprawie wieprzowiny, bowiem są w dzielnicy środki na nieodpłatne dożywianie dzieci. – Są bardzo biedne, popegeerowskie gminy, którym dużo bardziej potrzebna jest ta wieprzowina. Poza tym uważam, że dość ryzykowne jest karmienie tym dzieci – powiedziała Lilianna Zientecka. W części interpelacje wystąpiła również Irena Dąbrowska, mieszkanka ulicy Kąty Grodziskie z bulwersującą sprawą konfliktu sąsiedzkiego. Stefan Sosnowski, radny PiS – jak wynikało z relacji – budując dom i grodząc swój teren pozbawił sąsiadów drogi dojazdowej. Mimo wyroku sądu, który zakazał kontynuowania prac budowlanych, radny budował nadal i udostępnił sąsiadom jedynie 2,5-metrową gliniastą drogę skręcającą pod kątem 90 stopni, bez możliwości dojazdu śmieciarek czy samochodów opróżniających szambo. Wielu radnych próbowało znaleźć jakieś wyjście z sytuacji – polubowne załatwienie sporu, przedyskutowanie sprawy. Przewodniczący Dariusz Ostrowski uciął dyskusję stwierdzając, że rada dzielnicy nie może wyręczać sądu. Jednocześnie pozostawił pole dla prywatnej inwencji radnych. – Nic nie stoi na przeszkodzie by państwo radni pomogli stronom rozwikłać ten spór. NGP będzie pisać o tej sprawie w najbliższym czasie.

(egu)