III Sesja Rady Dzielnicy Praga Północ

Rada obraduje

Kolejna kontynuacja III nadzwyczajnej sesji rady dzielnicy Praga Północ miała miejsce 15 listopada w gimnazjum na Sierakowskiego. Porządek obrad za zgodą rady został uzupełniony o zaopiniowanie zmian w załączniku Dzielnicy Praga Północ m.st. Warszawy do uchwały nr VI/101/2011 Rady m.st. Warszawy z 13 stycznia 2011 r. w sprawie budżetu m.st. Warszawy na 2011 r. z późniejszymi zmianami, informację zarządu Dzielnicy Praga Północ m.st. Warszawy wraz z dyskusją w sprawie problemów i opóźnień dotyczących rozpatrywania przez zarząd wniosków o pomoc mieszkaniową z zasobu m.st. Warszawy, informację Zarządu Dzielnicy Praga Północ m.st. Warszawy wraz z dyskusją w sprawie realizacji inwestycji polegającej na budowie budynku wielolokalowego przy ul. Białostockiej 51 oraz rozpatrzenie skarg na działanie dyrektorów jednostek organizacyjnych w Dzielnicy Praga Północ m.st. Warszawy wniesionych przez mieszkańców dzielnicy. Przedstawiając propozycje zmian w załączniku budżetowym, które przekroczyły ponad 10 milionów złotych podkreślono, że gros tych środków zostanie przekazane na dwa najbardziej newralgiczne zadania. 5,4 miliona zasili budżet ZGN z przeznaczeniem na pokrycie rosnących kosztów eksploatacji zasobu komunalnego (2,7 miliona), taka sama kwota trafi również na rozliczenia ze wspólnotami mieszkaniowymi. 4,5 miliona złotych skierowane zostanie do działu oświata na pokrycie m.in. ustawowego wzrostu płac. Drobniejsze kwoty (130 tys. złotych), ważne jednak ze społecznego punktu widzenia, zasilą zadania realizowane przez Ośrodek Pomocy Społecznej. Pozytywne uchwały po zaprezentowaniu przez radnego Ireneusza Tonderę jednolitego stanowiska komisji budżetu w tej sprawie rada przyjęła bez większej dyskusji.

Dyskusja, niestety chaotyczna, wywiązała się przy omawianiu spraw związanych z szeroko pojętą polityką mieszkaniową. Radni opozycji zarzucali zarządowi po prostu lenistwo, wskazując na duże zaległości w rozpatrywaniu wpływających spraw o udzielenie pomocy mieszkaniowej. Broniła się - niezbyt przekonująco chowając się za kolumny liczb, z których niewiele wynikało - wiceburmistrz Katarzyna Łegiewicz. Dopytywano się także, na jakim etapie są odbiory budynku komunalnego przy ulicy Białostockiej 51, z czego wynikły opóźnienia i czy zarząd ma już gotowy projekt listy osób, którym zostaną złożone propozycje zamieszkania w nowo wybudowanych budynkach. Burmistrzowie Sarna i Zalewski poinformowali radnych, iż powodem opóźnienia są sprawy kolizji inwestycji ze stacją zasilania energetycznego, która jest właśnie usuwana, a listy przyszłych najemców wkrótce otrzyma do opiniowania komisja mieszkaniowa. Końcówka sesji to rozpatrywanie skarg. Radni z poprzednich kadencji przyzwyczaili się do skarg na dyrektorów OPS i ZGN, dla nowo wybranych było to pierwsze doświadczenie. Po raz pierwszy rozpatrywano też skargę na dyrektora szkoły i rada zrobiła to z finezją słonia w składzie porcelany. Mimo że wcześniej sprawę - jak informowała radę szefowa komisji oświaty Hanna Jarzębska- komisja rozpatrywała, zapoznając się ze wszystkimi dokumentami, mimo że komisja jednogłośnie wypowiedziała się za odrzuceniem skargi, dane sensytywne osób wnoszących skargę i wymienionych w skardze padły na sesji, czego być nie powinno. Po dłuższej debacie wszystkie skargi w rezultacie odrzucono, lecz niesmak pozostał.

DCH