XXIII sesja Rady Dzielnicy Białołęka
(egu)
Metro, Modlińska i budżet
Zmiany zapisów Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego m.st. Warszawy zaproponowali białołęccy radni na kolejnej sesji. A modyfikacje mają dotyczyć m.in. trasy końcowego, północnego odcinka II linii metra. Na czym ma polegać owa modyfikacja? Na likwidacji planowanej końcowej stacji Bródno (II linia metra), zlokalizowanej w pobliżu skrzyżowania ulic Kondratowicza i Rembielińskiej i zmianie trasy od planowanej stacji Kondratowicza, położonej przy skrzyżowaniu ulic Kondratowicza i Wincentego, skąd należałoby poprowadzić trasę metra na północ, w stronę Białołęki i utworzyć nową stację, zlokalizowaną po północnej stronie Trasy Toruńskiej, w okolicy węzła drogowego Trasy Toruńskiej i Trasy Olszynki Grochowskiej, w sąsiedztwie Głębockiej i Skarbka z Gór, gdzie mamy do czynienia z intensywną rozbudową osiedli mieszkaniowych. Proponowana nazwa dla nowej stacji metra to Grodzisk. Wydaje się, że jest to logiczne i sensowne rozwiązanie, zwłaszcza, że dzięki niemu można byłoby nieco odwlec w czasie budowę linii tramwajowej w kierunku Białołęki, wzdłuż ulic Matki Teresy z Kalkuty, Wincentego i Głębockiej.
Kolejna zmiana dotyczy lokalizacji parkingu "Parkuj i Jedź", w okolicach skrzyżowania Głębockiej i Trasy Toruńskiej. W Studium parking zaplanowano w miejscu, które jest już zajęte przez centrum handlowe. Trzeba więc przenieść parking w okolice węzła drogowego Trasy Toruńskiej i Trasy Olszynki Grochowskiej, właśnie w pobliże proponowanej, nowej stacji II linii metra. Bez względu na przyszły wybór formy skomunikowania wschodniej części Białołęki z resztą Warszawy, radni wnoszą o zachowanie w Studium planowanej linii tramwajowej w Trasie Mostu Północnego i wpisanie - również planowanej - linii tramwajowej w trasie Olszynki Grochowskiej, na odcinku pomiędzy Trasą Toruńską a trasą Mostu Północnego.
Wedle białołęckich radnych likwidacja stacji Bródno (II linia metra) jest jak najbardziej uzasadniona, bowiem okolice Rembielińskiej są już dziś bardzo dobrze skomunikowane z resztą stolicy, w przeciwieństwie do wschodniej Białołęki, której ponad połowa nie ma bezpośredniego połączenia z centrum. Mieszkańcy wschodniej Białołęki spędzają w korkach kilka godzin dziennie. Osiedle Bródno ma bardzo szybkie bezpośrednie połączenie trasą tramwajową, przez Most Gdański, do stacji Dworzec Gdański (I linia metra). Po wybudowaniu linii tramwajowej przez Most Krasińskiego, do stacji metra Plac Wilsona, czas dojazdu ulegnie jeszcze skróceniu. Rembielińska ma już bezpośrednie połączenie tramwajowe z przyszłą stacją Wileńska (II linia metra). Ulicą Kondratowicza można będzie szybko dojechać autobusem do przyszłej stacji Kondratowicza (II linia metra). W pobliżu jest również stacja SKM Warszawa Toruńska.
Jezdnia Modlińskiej, niemal na całej długości, jest w dramatycznym stanie. Odczuwają to na własnej skórze kierowcy. Stąd uchwała białołęckich radnych, w sprawie konieczności odnowienia nawierzchni arterii w latach 2012 - 2013 i propozycja zapewnienia w budżecie miasta środków na frezowanie nawierzchni Modlińskiej, w szczególności na odcinkach: Kanał Żerański - Kowalczyka (obie jezdnie), Kowalczyka - Płochocińska (obie jezdnie), estakada nad Płochocińską (obie jezdnie), Płochocińska - TMP (jezdnia wschodnia), TMP - Aluzyjna (jezdnia wschodnia).
Radni pozytywnie zaopiniowali nazwę Grudowska dla nowej, białołęckiej ulicy. Nazwa, zaproponowana przez Biuro Geodezji i Katastru Urzędu m.st. Warszawy, trochę dziwna - prawda?
W kolejnej uchwale uznano za bezzasadną skargę jednej z mieszkanek Białołęki na działania burmistrza dzielnicy, w tym przypadku burmistrza Piotra Smoczyńskiego.
Zgodnie ze statutem dzielnicy sprawę wcześniej rozpatrywała komisja rewizyjna, do której obowiązków należy m.in. przygotowywanie projektów rozstrzygnięć w sprawach skarg, zaś te skargi ostatecznie rozstrzyga rada dzielnicy. Tym razem sprawa dotyczyła wykupu udziału w gruntach, zajętych po 1999 roku pod drogi powiatowe i gminne. Na posiedzeniu 3 stycznia tego roku, w wyniku analizy przedstawionej dokumentacji i po wysłuchaniu wyjaśnień złożonych przez skarżącą właścicielkę działki i naczelnika wydziału gospodarki gruntami, komisja rewizyjna uznała skargę za bezzasadną, bowiem kwestie nabywania nieruchomości pod drogi publiczne zostały przekazane do kompetencji dzielnic dopiero w 2009 roku. Z tego powodu burmistrz nie może ponosić odpowiedzialności za całość postępowania, które trwa od ponad sześciu lat. Pierwsze pismo skarżącej zostało skierowane do burmistrza dopiero w grudniu 2010. Z informacji uzyskanych przez komisję wynika również, że skarżąca spotkała się z burmistrzem Piotrem Smoczyńskim i na tym spotkaniu została poinformowana o trybie i procedurze, związanymi z nabywaniem nieruchomości przez jednostkę samorządu terytorialnego i o fakcie, iż ta procedura jest złożona i czasochłonna.
Wśród zmian w budżecie, a ściślej w planie wydatków na ten rok, najistotniejsze to zwiększenia: o nieco ponad 1 mln zł na budowę ulicy Skarbka z Gór, dodatkowe 4 mln zł (oprócz 5 mln zaplanowanych) na budowę szkoły podstawowej przy Ceramicznej, 2 mln zł (poza zaplanowanymi 1,7 mln) na budowę szkoły podstawowej przy Głębockiej. Z mniejszych wydatków - 300 tys. zł trzeba będzie przeznaczyć na budowę sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Ostródzkiej i Hemara.