Dzięki uporowi hm. Krzysztofa Najberga, strażaka z zawodu, a modelarza i harcerza z zamiłowania, przy wielkiej życzliwości RSM Praga, udało się w ostatni piątek, 22 lutego uroczyście otworzyć modelarnię przy ul. Zamiejskiej 1, kl. 4.
Od 12 roku życia zajmuję się modelarstwem – mówi harcmistrz Krzysztof Najberg. – Zawsze chciałem tym zarazić młodzież.
Kiedyś mieliśmy pomieszczenia w sąsiedniej szkole. Niestety, względy komercyjne wyparły naszą pracownię. Szukaliśmy nowego
lokum aż do października ubiegłego roku. Wtedy to właśnie pomogła nam RSM Praga. Życzliwie potraktowano nas w radzie
osiedla, zgodę wyraził także prezes RSM, Andrzej Półrolniczak. To pomieszczenie nie będzie zarabiać – młodzież będzie
w nim zgłębiała tajniki modelarstwa latającego, kołowego i kosmicznego. Niestety, pływającego na razie nie, bo nie mamy
tu akwenu.
To, co będziemy robić, będziemy pokazywać w soboty i niedziele na boisku szkolnym gimnazjum nr 1.
Zajęcia z modelarstwa odbywać się będą w czwartki w godz. 17-19.
Tak będzie na razie – obiecuje K. Najberg. Obecnie zainteresowanych jest tym 11 osób, a stanowisk, zgodnie z
obowiązującymi normami, mamy pięć. Pozostałe osoby, jeszcze mnie zaawansowane, pracują głównie w domu, do pracowni
przychodzą po konsultację. Stanowisko modelarskie ma 1,2 x 0,8 m. To wymogi bezpieczeństwa. Jeśli chętnych będzie więcej,
pracownia otwarta będzie w kolejne dni – zapewnia harcmistrz, który zajęcia prowadzi społecznie.
Zainteresowana młodzież, w wieku 10-14 lat, zaprasza na Zamiejską lub prosi o kontakt telefoniczny: 0604-30-30-15 (to
jego własny telefon). Jednocześnie Krzysztof Najberg uspokaja mieszkańców: w pracowni nie będą obywać się prace ani
lakiernicze, ani kompozytowe, które mogłyby przynieść mieszkańcom pewien dyskomfort. Tego rodzaju niezbędne zajęcia
odbywać się będą w pracowni szkutniczej w Wołominie, gdzie są do tego warunki.
Modelarstwo uczy technicznego myślenia i cierpliwości, a także precyzji. To miłość na lata. Zajmują się tym i starzy,
i młodzi. Młodym jednak, a także najmłodszym może stworzyć alternatywę – i to ciekawą – spędzenia wolnego czasu. Zajęcia
są bezpłatne – dopóki nie trzeba kupować specjalnych materiałów, klejów itp. Wtedy miesięczna opłata może wynieść 30 zł.
Zawsze jednak warto.
Na razie Andrzej Półrolniczak, prezes RSM Praga stanął w obliczu następnego problemu – znalezienia pomieszczenia na
modelarnię także na Tarchominie. O wynikach – poinformujemy.
Na zdjęciu z prawej: jak na modelarnię przystało nie było wstęgi do przecięcia, ale drewniana listwa. Przepiłowuje ją Andrzej Półrolniczak, obok Krzysztof Najberg.
T
Żeby powiększyć miniaturę kliknij na niej