Czasem o nasze dzieci troszczymy się tak bardzo, że chciałybyśmy ochronić je przed każdym
złym doświadczeniem, podczas gdy rozsądek nakazuje nam wypuszczać je na szerokie wody
samodzielności.
W rozmowach z matkami często przewija się temat niepewności lub nawet porażającego strachu,
kiedy przychodzi taki czas, że dziecko wyjeżdża gdzieś samo, bez naszej opieki. Co jeszcze
dla naszego dziecka możemy zrobić oprócz uczciwego wychowania i stosowania metody pozytywnego
myślenia?
Proponuję Wam, drogie Mamy zwrócenie uwagi na miejsce, gdzie mały człowiek uczy się radzenia
sobie w różnych groźnych, życiowych sytuacjach - jest to dojo, czyli zwyczajna sala
gimnastyczna do trenowania pięknej wschodniej sztuki walki Oyama Karate. Młodzi ludzie
rozwijają się tam nie tylko pod względem fizycznym, ale również ćwiczą siłę swojego charakteru
, czyli wyrabiają w sobie hart ducha. Członków Klubu obowiązuje kodeks moralny przysięgi dojo,
który skłania młodego człowieka do dyscypliny, pozytywnych zachowań w stosunku do swoich
kolegów, jak i dorosłych. Raz obrana droga nieustannego doskonalenia swojego ciała i
charakteru wciąga i dopinguje do dalszych osiągnięć. Przynależność do takiej fajnej paczki
przyjaciół daje dziecku poczucie dumy a rodzicom spokój - tej grupy żaden z jej członków
już nie zamieni na tak zwane złe towarzystwo.
Znajomość sztuki walki Oyama Karate może się przydać w każdej chwili. Nie tylko chłopcom.
Również dziewczęta powinny nauczyć się obserwacji, przewidywania i czujności, oraz efektywnych
odruchów obrony przydatnych podczas niebezpiecznych sytuacji. Szybka - wyćwiczona reakcja
na zaczepkę (uciec też trzeba umieć), działanie z zaskoczenia i pewność siebie mogą
skutecznie uprzedzić czyjeś złe zamiary. Ale tego dzieci nie nauczą się z pogadanek.
Określone reakcje, - aby były skuteczne - trzeba wytrenować. To właśnie oferuje Mazowiecki
Klub Oyama Karate „SMOK”. Aby do niego należeć wystarczy ukończyć pięć lat. Treningi
przystosowane są dla określonych grup wiekowych i prowadzone pod okiem doświadczonych i
świetnie wyszkolonych instruktorów. Czy naukę karate trzeba rozpocząć aż tak wcześnie?
Można zaczynać w każdym wieku, ale im wcześniej tym lepiej.
Weźmy na przykład obrazek, z którym już się trochę oswoiliśmy: Obecni wszędzie, a więc i
pod szkołami dealerzy narkotyków. Przypuśćmy, że nasze dziecko zostaje zaczepione i... co
dalej? W takiej sytuacji jest przecież zdane tylko na siebie - albo potrafi zdecydowanie
odmówić, albo wejdzie na ścieżkę, z której bez naszej pomocy już nie zawróci. Chodzi mi tu
o takie wzmocnienie charakteru i o wpojenie takich zachowań, aby nasze dziecko nie dało się
zastraszyć i umiało dokonywać właściwych wyborów.
W czasach, kiedy dzieci coraz mniej uczestniczą w grach i zabawach ruchowych na świeżym
powietrzu przesiadując przed telewizorem i komputerem, rolą rodziców jest zadbanie o ich
rozwój fizyczny. Systematyczne zajęcia sportowe sprawiają, że młodzież odnajduje swoje
miejsce w życiu wśród nowych przyjaciół, a oprócz obowiązku nauki ma jeszcze jakiś inny cel.
Treningi Oyama Karate oprócz nauki samoobrony dają możliwość wyszumienia się - syn lub
córka wracają do domu odprężeni psychicznie, łagodniej nastawieni do rodziców i „całego
świata”.
Dzieci, które trenują w Klubie Oyama Karate są fizycznie sprawniejsze od swoich rówieśników
ćwiczących tylko na lekcjach WF w szkole. Sensei Piotr Sztencel wprowadza bezpieczną naukę
elementów akrobatyki. Daje to szansę mniej zwinnym dzieciom do przezwyciężenia swoich
fizycznych trudności.
Karate - brzmi groźnie, ale nie trzeba się go bać. Na zajęciach dzieci śmieją się tak często,
jak podczas zabawy. Miejmy zaufanie do trenerów. Wspierajmy nasze pociechy w ich trudzie.
Już po niedługim czasie odbierzemy pierwszą nagrodę: Zobaczymy swoje dziecko ubrane w białą
karategę, jak wraz z kolegami z dumą i radością prezentuje nam technikę karate lub kata, a
wszystkim Mamom... po prostu urosną serca!
Wszelkie informacje o Mazowieckim Klubie Oyama Karate „SMOK” można uzyskać pod warszawskim
numerem telefonu: 618-46-09 oraz pod adresem www.smok.waw.pl
K.
Żeby powiększyć miniaturę kliknij na niej