Dla dzieci - ofiar przestępstw

      Pierwszy w Warszawie i bodaj jeden z pierwszych w Polsce program ochrony dziecka - ofiary przestępstwa wdrożony został w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Praga Północ. To już drugi tego typu program, po ochronie kobiety - ofiary przestępstwa przygotowany przez Leszka Woźniaka, prokuratora rejonowego Pragi Północ. Program powstał we współpracy z komendantami komisariatów Targówka, Białołęki i Pragi Północ, z przewodniczącym IX wydziału karnego, z psychologami, z Fundacją Dzieci Niczyje i ze Szpitalem Dziecięcym przy Niekłańskiej. O szczegóły zapytaliśmy Leszka Woźniaka, prokuratora rejonowego Pragi Północ.
- Czy można przyjąć, że w ostatnich latach wzrosła ilość przestępstw na szkodę dzieci?
- Nie można jednoznacznie wyrokować, że tak jest, można natomiast powiedzieć, że zwiększa się liczba ujawnionych spraw tego typu. Wynika to ze zmiany nastawienia społeczeństwa i organów ścigania. Rośnie świadomość, między innymi na skutek różnego rodzaju akcji propagowanych przez media. Bicie z obrażeniami ciała, molestowanie seksualne dzieci, zgwałcenia - o takich przypadkach jest coraz głośniej. Reagują sąsiedzi i nauczyciele, ewoluuje nastawienie organów ścigania. Pragniemy pójść jeszcze dalej - dziecko - ofiara przestępstwa musi być chronione w czasie trwania postępowania przygotowawczego i procesu, powinno być w maksymalnym stopniu izolowane od sprawcy, a raczej oprawcy.
- Jak w praktyce powinna wyglądać taka ochrona?
- W naszym programie dziecko jest przesłuchiwane tylko raz w postępowaniu przygotowawczym przez przeszkolonego prokuratora. Przed przesłuchaniem jest kierowane do biegłego terapeuty, psychologa, który określa warunki w jakich powinna być przesłuchiwana ofiara - czas, miejsce, płeć osoby przesłuchującej, obecność lub nie osoby bliskiej (nie może to być obecność w pokoju przesłuchań, ale gdzieś w pobliżu). Interpretacja art. 316 par. 3 kodeksu postępowania karnego dopuszcza również możliwość przesłuchania dziecka w postępowaniu przygotowawczym przez sędziego, dotychczas ten przepis był wykorzystywany tylko w odniesieniu do pokrzywdzonych obcokrajowców. Przyjmujemy jako warunek bezdyskusyjny, że dziecko nie może być konfrontowane ze sprawcą. Taką możliwość stwarza nam art. 390 par. 2 kpk. Jeśli psycholog zdecyduje, że dziecko nie może być w ogóle przesłuchiwane wykorzystujemy zeznanie terapeuty jako pośredni dowód przestępstwa. Istnieje też możliwość wykorzystania dowodów w postaci zapisu przesłuchania na taśmie magnetofonowej bądź kasecie video.
- W jakich sytuacjach można wykorzystać dowody pośrednie?
- Takich sytuacji jest wiele. Czasem trauma jest tak duża, że dziecko komunikuje się wyłącznie z terapeutą i jest pewne, że kontakt z prokuratorem czy sędzią spowoduje całkowite zablokowanie się. Bardzo małe dzieci mówią językiem symboli - dla nie wprawionego ucha, to co mówią o dokonanym na nich przestępstwie, brzmi czasem zupełnie niegroźnie. Jedynie psycholog potrafi znaleźć klucz do tego języka. Biegły psycholog potrafi również przewidzieć jak będą się zmieniać zeznania dziecka na skutek upływającego czasu. Przewlekłość postępowań jest powszechna, więc i ten czynnik należy brać pod uwagę. Dzieci często zmieniają zeznania pod wpływem bliskich, następuje też naturalne wyparcie z pamięci przykrych wydarzeń, zdarza się i tak, że - paradoksalnie - miłość do oprawcy (jeśli jest to rodzic) powoduje zmianę zeznań. Stąd konieczność wykorzystania dowodów pośrednich, które doprowadzą do skazania sprawcy przestępstwa.
- Powróćmy do warunków w jakich odbywa się przesłuchanie dziecka ...
- W naszym programie nigdy nie odbywa się ono w prokuraturze. Fundacja Dzieci Niczyje przy Walecznych dysponuje specjalnym pomieszczeniem. Jest to kolorowy pokój, z duża ilością zabawek, przypominający pokój dziecinny. Takie pokoje znajdują się również w komisariacie przy Motyckiej, na Targówku i w Szpitalu Dziecięcym przy Niekłańskiej. Tam przesłuchiwane są dzieci. Pomieszczenia są wyposażone w lustra weneckie, tak by można było obserwować przesłuchanie nie będąc widzianym przez małą ofiarę. Ubiór przesłuchującego musi być swobodny - jeśli przesłuchuje mężczyzna jest bez krawata i raczej bez marynarki. Przesłuchanie przypomina rozmowę i ma na celu zminimalizowanie niepożądanych skutków psychicznych. Dziecko - ofiara przestępstwa doznaje przecież urazów psychicznych, które skutkują w całym dorosłym życiu. Konieczna jest więc maksymalna ochrona i taką staramy się zapewnić.
- Domyślam się, że wdrożenie programu wymagało specjalnego przeszkolenia ludzi, którzy będą prowadzili sprawy przestępstw na szkodę dzieci ...
- Dwa szkolenia już się odbyły, następne będą się odbywały regularnie. Uczestniczyli w nich prokuratorzy, policjanci, przewodniczący IX wydziału karnego, Fundacja Dzieci Niczyje, Jan Ciszecki - dyrektor szpitala przy Niekłańskiej, psychologowie. Wybrana jest grupa prokuratorów i policjantów z największym doświadczeniem życiowym i zawodowym i oni wyłącznie będą prowadzić postępowania w przestępstwach na szkodę dzieci. Spotkaliśmy się z wielką przychylnością ze strony Fundacji Dzieci Niczyje, która zaoferowała pomoc m.in. w przygotowaniu ulotki adresowanej do rodziców, informującej o możliwej pomocy medycznej i prawnej. Z równie wielką przychylnością spotkaliśmy się ze strony dyr. Jana Ciszeckiego, który wytypował grupę lekarzy - w większości ordynatorów oddziałów - pediatrów i chirurgów, którzy będą naszymi biegłymi w sprawach przestępstw przeciwko dzieciom. Szpital przy Niekłańskiej zaproponował nam również jako biegłego dziecięcego ginekologa i psychologa, który będzie w stanie ocenić głębokość urazów psychicznych i ich przewidywane skutki. Dzięki temu będziemy mogli żądać wyższego wymiaru kary dla sprawcy przestępstwa.

Rozmawiała Elżbieta Gutowska