|
Co to był za dzień... 27 lutego był dniem szczególnym w kalendarzu Zespołu Szkół nr 1 przy ul. Kobiałka. Dzień ten kojarzy się przede wszystkim z tłustym czwartkiem, ale jego wyjątkowość w naszej szkole polegała na tym, że odbyła się uroczystość związana z Dniem Babci i Dziadka, chociaż pączków i faworków też nie zabrakło. Dzień Babci i Dziadka przypada na 21 i 22 stycznia, jest to jednak okres wytężonej pracy uczniów i nauczycieli przed śródroczną klasyfikacją. Od wielu lat tradycją szkoły jest to, że uroczystość ta przeradza się w imprezę środowiskową, a to wymaga długich przygotowań pod kierunkiem nauczycieli. Doszliśmy wspólnie do wniosku, że po feriach zimowych wszyscy będą mieli więcej sił i czasu do starannego przygotowania imprezy, a poza tym największym sukcesem byłoby ukształtowanie takich postaw u dzieci i młodzieży, aby z wielką czułością odnosiły się do swoich dziadków przez cały rok, a nie tylko w dni zaznaczone w kalendarzu. Bardzo ważnym statutowym zadaniem szkoły jest wychowywanie młodych pokoleń. Kształcenie i wychowanie to nierozerwalny proces, realizowany we wszystkich zajęciach. Program Wychowawczy, jako jeden ze strategicznych dokumentów regulujących prace szkoły, zakłada szereg działań mających na celu budowanie systemu wartości moralnych i etycznych oraz kształtowanie pożądanych postaw prospołecznych. Programy Wychowawcze Szkoły Podstawowej nr 1 i Gimnazjum nr 5 (Zespół Szkół nr 1) zakładają m.in. wzmacnianie więzi rodzinnych, kształtowanie postaw szacunku, wdzięczności wobec bliskich, a więc także dziadków. Przykładamy wielu starań, aby dzieci i młodzież widziała u swoich dziadków nie tylko często niekorzystne zmiany fizyczne, ale potrafiła czerpać z życiowej mądrości, miłości, cierpliwości, wyrozumiałości, jak ze źródła, do którego dociera się tylko raz w życiu. Mamy szczęście, że jesteśmy placówką, do której uczęszczają dzieci i młodzież z domów, w których dziadkowie zajmują właściwe miejsce w rodzinie. Naszym zadaniem jest odpowiedzialna pomoc w utrwalaniu właściwych postaw młodego człowieka. Jako dyrektor szkoły z dumą stwierdzam, że placówka, którą kieruję, charakteryzuje się ciepłą atmosferą, dużo wagi przywiązuje się do imprez prorodzinnych, a zarazem integrujących środowisko. 19 lat pracuję w tej samej szkole (o różnej jej organizacji), a więc przeżywałam wielokrotnie te same imprezy, które właściwie cyklicznie powtarzają się w harmonogramie uroczystości i imprez szkolnych. Ale uroczystości o charakterze rodzinnym nigdy nie są kolejnym, zrealizowanym wydarzeniem “do odhaczenia” w kalendarzu imprez. Każda z nich wzbudza szereg pozytywnych emocji, a łez wzruszenia, w niejednokrotnie zmęczonych oczach dziadków czy rodziców nie da się porównać z niczym. Tak też było tym razem, chociaż rozmiar wydarzenia był nieporównywalny z poprzednimi latami. W związku z tym, że od września uczęszcza do naszej szkoły 180 uczniów, przybyło ponad 200 gości – babć i dziadków. Już od południa starannie przygotowywane były stoliki, na których nie zabrakło serwet i świec. Salę gimnastyczną udekorowano balonami. Wszystko w tonacji żółto-granatowej. Wystrojem zajęli się uczniowie pod kierunkiem nauczycieli wychowania fizycznego – Elżbiety Rogińskiej i Mariana Dominika, pomocą służyły też panie woźne. O godzinie 16 zaczęli nadciągać goście, którzy już w drzwiach witani byli przez uczniów, swoich wnuków. Ja – jako dyrektor szkoły – też serdecznie powitałam gości. Konferansjerką zajmowała się Ania Pisarek – uczennica kl. V. Na sale wkroczyli kelnerzy – uczniowie, którzy wnieśli pączki, faworki, ciasto, kawę i herbatę. Następnie rozpoczęły się występy dzieci. Występowali wszyscy uczniowie, bez wyjątku. Nauczycielki nie potrafiły odmówić żadnemu dziecku, które chciało w jakiś sposób wyrazić wdzięczność swoim dziadkom. Dzieci recytowały, śpiewały, tańczyły, prezentowały w niezwykle zabawny sposób modę nauczycielsko-uczniowską od prehistorii do współczesności. Punktem kulminacyjnym był występ szkolnego teatrzyku “1 grosik”, którego aktorami są uczniowie szkoły podstawowej i gimnazjum. Sztuka była bardzo zabawna, najwięcej radości dostarczyli główni bohaterowie: babcia – Natalia Mańk i dziadek – Grzegorz Olszewski, oboje z klasy Ib gimnazjum. Teatrzyk “1 grosik” wystawi tę sztukę w Domu Seniora przy ul. Bohaterów. Na zakończenie uroczystości dzieci wręczyły dziadkom wykonane samodzielnie upominki i rozeszły się do klas, gdzie pączkami i innymi słodyczami uczciły tradycję tłustego czwartku. Dziadkowie długo jeszcze prowadzili towarzyskie rozmowy i nie szczędzili podziękowań pod adresem dyrekcji i nauczycieli, co było niezwykle miłym akcentem tego popołudnia. Aby impreza przebiegła sprawnie organizacyjnie, wiele wysiłku i zaangażowania dołożyli wychowawcy wszystkich klas: kl. 0 – Dorota Zabielska, kl.I – Ewa Jędrzejewska, kl. II – Aneta Wąż-Krajewska, kl. III – Teresa Jędrzejewska. Uczniów klas IV-VI przygotowały wychowawczynie: Elżbieta Rogińska, Alina Woźniakowska, Elżbieta Kałuzińska, ale przede wszystkim Wanda Woźniakowska, która zajęła się stroną muzyczną występów. Pomocą służyła także katechetka Irena Kałun. Klasy gimnazjalne skorzystały z pomocy Grażyny Rybickiej i Agnieszki Magdy. Opiekę nad teatrzykiem sprawuje Agnieszka Magda. Nad całością imprezy, nie szczędząc sił i czasu, czuwała wicedyrektor szkoły, Ewa Jędrzejewska. W przygotowanie imprezy włączył się cały personel szkoły, za co serdecznie dziękuję. Dyrektor Zespołu Szkół nr 1
Bożena Smoczyńska |