Losy Zakładu Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych na Targówku bardzo interesują mieszkańców nie tylko tej gminy, ale i całej Warszawy. O aktualnej sytuacji mówi dyrektor zakładu, Jacek Kaznowski


ZUSOK rusza

     
Zapewne nie wszyscy wiedzą, że Warszawa rocznie produkuje około 700 tys. ton śmieci - mówi Jacek Kaznowski. Z reguły nie interesuje nas ich dalszy los, dopóty, dopóki nie okazuje się np., że nie ma gdzie składować odpadów. Mając świadomość narastania problemu nie przetworzonych śmieci, parę lat temu podjęto decyzję o budowie pierwszego w Polsce zakładu, niesłusznie - potocznie - nazywanego spalarnią. Spalanie odpadów jest bowiem tylko jednym z elementów pracy ZUSOK.
      Przypomnę, że zgodnie z dyrektywami Unii od 2005 roku na wysypiska nie będą mogły trafiać odpady nie przetworzone. Jedynym wyjściem jest segregacja i odzyskiwanie surowców wtórnych oraz spalanie tego, co nie jest możliwe do odzyskania. Dotyczy to zwłaszcza opakowań plastikowych i wszelkiego rodzaju folii, które nie nadają się do przetworzenia. Nie bez znaczenia jest tu fakt, że choć mało ważą , to zajmują dużo coraz bardziej deficytowego miejsca na składowiskach. Zakład przy Zabranieckiej jest tak zaprojektowany, by unieszkodliwiać odpady różnymi metodami - najwłaściwszymi dla każdego rodzaju odpadów. Wprawdzie obecnie w Warszawie wdrażany jest system selektywnej zbiórki odpadów, to jednak na razie trafiają do ZUSOK odpady surowe - nie posegregowane. Trzeba zatem najpierw je posegregować. Odbywa się to mechanicznie, na specjalnych sitach. Od razu oddzielany jest tzw. balast - piasek i gruz - który trafia na składowisko. Następnie oddzielane są części biologicznie czynne, które nadają się do kompostowania. Poddawane są one fermentacji w silosach i - po 5 tygodniach - otrzymuje się z nich kompost. Jego parametrów pilnuje nie tylko własne laboratorium, ale i niezależne placówki tego rodzaju. Może być on użyty zarówno do rekultywacji terenów zielonych, jak również - po wzbogaceniu - jako nawóz. Oddzielną i budzącą najwięcej emocji linią technologiczną zakładu jest pierwsza w kraju linia do przeróbki termicznej odpadów. Niektórzy ekolodzy forsują pogląd, że technika spalarniowa jest przestarzała, a Europa się z niej wycofuje. Nie jest to prawda. Zamykane są tylko te zakłady, które są przestarzałe - na ich miejsce powstają inne, stosujące nowsze technologie. Problemu śmieci nie załatwi mówienie o 100% segregacji. W niektórych landach w Niemczech po wstępnej selekcji nawet częściowo ogranicza się kompleksową segregację, gdyż jej efekty ekologiczne są niewspółmierne do poniesionych nakładów finansowych.
      ZUSOK jest jednym z najczystszych technologicznie zakładów w Polsce. Potwierdziły to badania niezależnych instytucji naukowych, m.in. Politechniki Krakowskiej. Badania te wykazały, że emisja spalin z komina zakładu jest w znaczący sposób niższa niż najsurowsze w Europie normy niemieckie - 17 Blmch.
      Ten niski poziom emisji wiąże się zwłaszcza z wyposażeniem w urządzenia dotychczas w kraju niespotykane. Mam na myśli m.in. adsorber przeciwprądowy działający na węglu aktywnym, który na ostatnim etapie doczyszczania spalin eliminuje z nich elektryzujące społeczeństwo dioksyny i furany.
      Ze spalanych odpadów uzyskuje się energię, która częściowo wykorzystywana jest do funkcjonowania zakładu, a częściowo sprzedawana jest do sieci. Końcowy produkt spalania odpadów to pyły i popioły. Nie przetworzone są odpadem niebezpiecznym. Dlatego na miejscu zastosowana będzie szwajcarska technologia wiążąca te substancje w taki sposób, by powstawał bezpieczny dla środowiska granulat. Na świecie jest on wykorzystywany w budownictwie. U nas też tak zapewne będzie w momencie, gdy uzyska niezbędne atesty, m.in. Instytutu Techniki Budowlanej.
      Znacznym ułatwieniem dla pracy ZUSOK będzie planowana w bezpośrednim sąsiedztwie segregatornia (piszemy o tym na str.... - przyp. red.), z którą będziemy ściśle współpracowali.
      W ubiegłym tygodniu minister ochrony środowiska oddalił ostatnią skargę ekologów, jedną z wielu od chwili podjęcia decyzji o budowie ZUSOK. Dotyczyła ona emisji spalin. Uprawomocniły się pozostałe decyzje administracyjne. W ciągu najbliższych kilku dni zakład podejmie normalną, planową pracę. Niezbędne do tego jest skontrolowanie instalacji, które przecież ostatnio nie pracowały, i zgromadzenie niezbędnego zapasu odpadów .
      W ten sposób stopniowo wdrażany jest nowoczesny warszawski model gospodarki odpadami komunalnymi. Bardzo istotnym elementem jest tu świadomość ekologiczna, którą trzeba zacząć upowszechniać już na etapie edukacji przedszkolnej i szkolnej. Segregacja śmieci w miejscu ich powstawania, czyli w gospodarstwie domowym, nie tylko zmniejszy ilość spalanych odpadów, ale i obniży koszty, które ponosimy wszyscy.

Ewa Tucholska
fot. Maciej Pilipczuk


Żeby powiększyć miniaturę kliknij na niej


1

1. Ogólny widok zakładu. Plac manewrowy. Przez widoczne na zdjęciu bramy, odpady będą załadowywane do fos - zbiorników surowca. Stamtąd suwnicami odpady będą przekazywane na podajniki, które dostarczą je do działu segregacji.

2
2. Widok na zakład: Pośrodku chłodnica wentylatorowa. Za pomocą ukośnego podajnika odpady będą wędrować do silosów, gdzie poddane zostaną fermentacji. W tle - 80-metrowy komin i adsorber przeciwprądowy.

3

3. Do wytwarzania energii elektrycznej służy turbina wraz z generatorem o mocy 2,6 megawata. Powstałe podczas spalania śmieci spaliny o wysokiej temperaturze przechodzą przez kocioł odzysknicowy, na którego ścianach znajduje się system rur z wodą technologiczną. Pod wpływem temperatury przekształca się ona w parę. Po odpowiednim przygotowaniu podawana jest na łopatki wirnika turbiny, która napędza generator, produkujący energię elektryczną.

4

4. Sita obrotowe. Służą do mechanicznej obróbki odpadów. Tu śmieci dzielone są na trzy części: balast, który jest wywożony z zakładu, frakcję biologiczne czynną - trafiającą do kompostowni i odpady, które mają być spalone. Na kilku etapach separatory wyłapują też resztki metali - od drobnych, jak gwoździe, po duże - jak rury czy felgi samochodowe...

5

5. Hala kotłowni. Widać filtr workowy, który służy m.in. do wyłapywania pyłu. Tu następuje także odsiarczanie gazów spalinowych.W samej komorze dopalania następuje wytrącenie również tlenków azotu, natomiast adsorber przeciwprądowy praktycznie eliminuje dioksyny i furany.

6

6. Zakład wyposażony jest w piec rusztowy do spalania odpadów. Adsorber przeciwprądowy. Jest to unikalne urządzenie w Polsce. Służy do ostatecznego doczyszczania spalin.

7 8

7 i 8. Hala przeróbki żużla i popiołu. Tu powstawać będzie bezpieczny dla środowiska granulat stanowiący materiał budowlany.