Jak dobrze mieć „Sąsiada”


      Kupę fajnych zespołów będzie występowało - zapowiedział DJ Barthez otwierając IV Festyn Rodzinny na Targówku Przemysłowym, przy SP nr 58, ul. Mieszka I 7. Jako pierwsi wystąpili harcerze z 353 WDHiZ. Przy wtórze gitary Agaty szukali ptasich gniazd, lecieli do słońca, a na bis zachęcali: zakochaj się w szarej lilijce.
      Po amatorach na scenę wkroczyli zawodowcy. „Zejman & Garkumpel” wykorzystał swój szantowy repertuar w 2-godzinnym programie dla rodzin, ze wspólnym śpiewaniem, tańcem, a nawet ćwiczeniami artykulacyjnymi: hej, fala falę goni, plim, plam, plum. Udział w zabawie premiowany był drobnymi upominkami. Bardzo wielu młodych uczestników festynu przyciągnęły atrakcje, przygotowane przez Wydział ds. Profilaktyki Straży Miejskiej: mówienie do mikrofonu w wozie sztabowym, konkurs plastyczny, rozwiązywanie krzyżówek, malowanie twarzy i znaków na rękach. Można było zaprzyjaźnić się z Nero - owczarkiem niemieckim, a od jego przewodnika dowiedzieć się, że niedawno na rogu ul. Siarczanej i Zabranieckiej dzieci przekazały patrolowi Straży Miejskiej znalezione w śmietniku trzy maleńkie szczeniaczki. Zwierzęta przekazane zostały do schroniska.
      Całe rodziny podziwiały wyczyny spadochroniarza. Jeszcze więcej emocji dostarczyła Straż Pożarna, która przyjechała samochodem z drabiną i koszem. Strażacy pozwolili wsiadać do kosza, który unosił odważnego na wysokość 30 metrów. Tradycyjnie, na festynie prowadzone były rozgrywki piłkarskie. Drużyna starszych wygrała z młodszymi 6:5, choć na początku młodszy zespół prowadził 3:1. Gra była czysta, bez fauli - zapewnia Roman Nieborek, trener kilku roczników UKS „Błyskawica”.
      Scena ożywiła się ponownie dzięki młodym wykonawcom z koła muzycznego SP 58. W programie, przygotowanym pod kierunkiem Bożeny Zubrowskiej i Teresy Bieniek znalazły się piosenki dziecięce, śpiewane z podkładem muzycznym, w ciekawych układach choreograficznych i w pięknych strojach. Wygrany przez Dominikę Filipowicz z SP 58 konkurs wiedzy o Targówku Przemysłowym poprzedził występy gwiazdy wieczoru - „Zdobywców Pewnych Oskarów”. Zespół nie zawiódł swych fanów, śpiewając m.in. „lokomotywę marzeń stu”, „Syrenę model 105” i „Anioły niebios”.
      Dyskoteka w przyszkolnym plenerze trwała prawie do godziny 23. Po jej zakończeniu kilka osób pomogło organizatorom sprzątać namioty, krzesła, stoły. W ten sposób dali dowód, że festyn spełnia cel, jaki postawiła Rada Osiedla Targówek Fabryczny, organizując imprezy kulturalne - integruje mieszkańców. Służy temu również „Sąsiad” - informator wydawany przez Radę Osiedla.
      Wiceprzewodniczący Rady Osiedla Robert Sobiecki przypomniał, że w 2000 roku, na pierwszym festynie, działacze sami prowadzili gry, zabawy, turnieje. W następnym roku była już scena zbita z drewnianych palet, a na niej zespół muzyczny i trupa teatralna. Na kolejnym festynie, na prawdziwej scenie wystąpili profesjonalni muzycy. Tegoroczną imprezę prowadził Barthez - Grzegorz Łapczyński, b. mistrz Polski w tej profesji.
      Przygotowania do IV Festynu Rada Osiedla zaczęła w zeszłym roku. Przewodnicząca Hanna Nerć nie bez goryczy wspomina, że finansowego wsparcia odmówił Urząd miasta Warszawy i kilka dużych firm. Jako sponsor niezawodna okazała się firma Procter & Gamble Operation Polska. Pomogli także: Urząd Dzielnicy Targówek a przybyli: Maciej Danko, Agnieszka Kaczmarska, Jerzy Raczyński, Gebo Technika Grzegorza Szmulskiego, Marlena Woźniak, Kazimierz Kwiatkowski, Małgorzata Sekuła, Marek Sujka, Andrzej Wiśniewski, Krzysztof Lisiecki, Henryk Paciorek, Leszek Kalata, Bartosz suchocki, Wiesław Wysocki, Agnieszka Szczepańska, Anna Zawada, Waldemar Kucharski. Soki i napoje chłodzące dostarczyła firma Żywiec Trade z Utraty.
ZK





Żeby powiększyć miniaturę kliknij na niej