|
Gorąco w lodówce
32., ostatnia w roku 2000 sesja Rady Gminy Warszawa Targówek odbywała się w Teatrze Rampa. Trudno powiedzieć,
czy nawalili organizatorzy, czy inne złe moce, ale faktem jest, że podziwiam radnych, którzy wytrwali przez całe obrady
i nie przypłacili tego zapaleniem płuc. Jeśli temperatura w sali widowiskowej wynosiła powyżej zera, to niewiele i tylko
dzięki temu, że na zewnątrz nie było mrozu. Panowały także egipskie ciemności, co byłoby dobre w czasie przedstawienia,
natomiast podczas obrad praktycznie uniemożliwiało zrobienie jakichkolwiek notatek. Za to atmosfera była bardzo gorąca,
poczynając od interpelacji, których złożono wyjatkowo wiele.
Radny Sławomir Zawadzki pytał m.in. czy prawdą jest, że zamiast aquaparku powstanie sztuczne lodowisko, dlaczego mimo wielu interpelacji nadal radni nie otrzymali sprawozdania z działalności TBS. Wątek firmy Invest Park kontynuowała A. Kuncewicz pytając o przetarg na grunt dla tej firmy, która ma zbudować aquapark. Wróciła, już w postaci uchwały intencyjnej, którą przegłosowano, sprawa podjęcia inicjatywy ustawodawczej o przywróceniu 6 stycznia - Święta Trzech Króli - jako dnia wolnego od pracy. Uchwalono też dwie korekty budżetu jeszcze za rok 2000. Emocje rozgorzały przy podejmowaniu uchwały o wyborze banku do obsługi finansowej gminy. Jak wyjaśniła skarbnik, Magdalena Kloss-Kowalska, dobiegł końca trzyletni okres współpracy z PBK, toteż gmina ma ustawowy obowiązek przeprowadzić dwustopniowy przetarg na wybór banku. Swe oferty zgłosiło 6 banków. Ostatecznie wybrano Big Bank Gdański, który zaoferował najkorzystniejsze warunki. Radni zgłaszali liczne uwagi, m.in. czy nie będzie niedogodnością dla mieszkańców, którzy w urzędzie mają oddział PBK, szukanie filii Bigu, który nie jest w Warszawie aż tak popularny? Czy nie zwiększy to opłat? Ostatecznie uchwała o wyborze na kolejne trzy lata Big Banku Gdańskiego przegłosowana została 17 głosami za, przy 11 przeciw i 7 wstrzymujących się. Niemal jednogłośnie uchwalono tzw. uchwały okołobudżetowe, związane z opłatami targowymi, za wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania, podatkiem od posiadania psów, od nieruchomości, od środków transportowych. Kolejną dyskusję wywołał projekt uchwały budżetowej na rok 2001. M. Kloss- Kowalska, skarbnik gminy, przedstawiając jego założenia, zwróciła uwagę, że projekt został zaakceptowany przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Dochody w tegorocznym budżecie wynisą w sumie ok. 170 mln zł, zaś wydatki ok. 205 mln. Deficyt zostanie pokryty w 52% nadwyżką z lat ubiegłych, a w 48%- kredytem. Radny Mamaj zakwestionował wysokość tzw. wydatków inwestycyjnych na urząd (komputery, klimatyzacja, zakup mikrobusu) zaplanowanych w budżecie na ponad 900 tys. zł. Radny Kunowski pytał o zakup cyfrowej kserokopiarki. Radny Zawadzki zakwestionował zaciąganie kredytu, który ma być spłacany do 2005 r. Prowadzący obrady Dariusz Klimaszewski przypomniał zebranym, że w całej Polsce, nie tylko w Warszawie, odnotowuje się wzrost zadłużenia gmin. Jest to działanie celowe, by inwestycje nie odbywały się kosztem zaciskania pasa w jednej kadencji, co zawsze odbija się na mieszkańcach i świadczonych im usługach komunalnych. Po raz kolejny radny Mamaj usiłował się wykazać czujnością: zakwestionował kwotę 6 mln zł zaplanowaną na wykup gruntów. Jeśli w ub. roku sprzedaliśmy grunty za 5,5 mln zł (3,5 ha), to za te 6 mln zapewne kupimy więcej? Argumenty odebrała mu naczelnik Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Beata Kunstetter, która szczegółowo wytłumaczyła to, o czym wie większość radnych: zakupy gruntów do tzw. zasobu gminy związane są przede wszystkim z ul. Budowlaną - jest to wykup roszczeń właścicieli. Tereny obciążone roszczeniami znajdują się także na Targówku Przemysłowym. Wykup umożliwia scalanie - dopiero wówczas możliwe jest podjęcie negocjacji z ewentualnym inwestorem. Wykupowane są także grunty pod ulicę Codzienną. Niezbędna jest rezerwa środkow na zaspokojenie ewentualnych odszkodowań za grunty przejęte pod drogi (to na wypadek, gdyby gmina nie doszła do porozumienia z właścicielami). Są to kwoty planowane, gdyż faktyczne wynikają dopiero z negocjacji. Sekretarz gminy, Robert Radzik poinformował, że mikrobus ma być zakupiony na potrzeby dzieci niepełnosprawnych i radnych, a klimatyzacja przewidziana jest do dwóch sal: jednej dla radnych, drugiej - małej konferencyjnej. Komptery w urzędzie pochodzą z połowy lat 90, a to w informatyce cała epoka. Cyfrowa czarno-biała kserokopiarka ma służyć punktowi ksero w urzędzie. Dwie pracujące, jeszcze analogowe, wykonały już łącznie prawie półtora miliona kopii. Ich naprawa, przewidywana wkrótce, przewyższa koszt zakupu nowej. Uchwałę budżetową przyjeto 28 głosami za, przy 7 przeciw. W wolnych wnioskach A. Kuncewicz zwróciła się do komisji organizacyjnej, by na posiedzeniach sesji obecni byli naczelnicy wydziałów, by na pytania radnych udzielać odpowiedzi publicznie i od razu. Przed przejściem do foyer, gdzie przygotowano przyjęcie opłatkowe, przewodniczący rady, składając życzenia wyraził nadzieję, że spory z sali obrad nie przeniosą się na bardziej kameralne spotkanie z udziałem gości. |