Stop przemocy


16 kwietnia z inicjatywy Urzędu Dzielnicy Warszawa Targówek, w sali posiedzeń ratusza odbyła się II konferencja podsumowująca kolejny rok działalności programu “Stop Przemocy Domowej” i programów profilaktyki uzależnień. Konferencję otworzyli: przewodniczący Rady Dzielnicy Maciej Świderski i burmistrz Romuald Gronkiewicz. Na sali znaleźli się przedstawiciele organizacji, które w tej dziedzinie ściśle współpracują: ośrodka pomocy społecznej, policji, straży miejskiej, służby zdrowia, oświaty i organizacji pozarządowych.

Choć trudno w to uwierzyć, ale to już cztery lata, odkąd na Targówku wprowadzono nowatorskie rozwiązania, skutecznie ochraniające ofiary przemocy domowej i ich dzieci. Daleko wyprzedziły one to, co w tym zakresie czynią inne regiony Polski.

Stosowanie przez prokuratorów i sędziów wobec sprawców przemocy dozoru policji, rozszerzonego o zakaz zbliżania się do ofiar nadal szokuje przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości z innych miast, którzy zastosowaliby taki środek zapobiegawczy, gdyby został wyraźnie wyartykułowany w kodeksie postępowania karnego. Tymczasem na Targówku dzięki nowoczesnej interpretacji art. 275 kpk przez ówczesnego szefa północnopraskiej prokuratury, zakaz zbliżania został zastosowany po raz pierwszy wobec sprawcy przemocy domowej już w 2000 r., i jak wskazują doświadczenia, jest to niezwykle skuteczny środek nie tylko zabezpieczający tok postępowania karnego, ale także radykalnie przerywający cierpienie ofiar i ich dzieci.

Lokalna koalicja przeciw przemocy wypracowała kompleksowy system pomocy dla rodzin zagrożonych przemocą, tworząc grupy wsparcia dla ofiar i dla młodzieży, grupę terapeutyczną dla sprawców, świetlice socjoterapeutyczne, punkty konsultacyjno-informacyjne ds. przemocy, uzależnień od alkoholu, czy narkotyków. Zbudowanie tego wielokierunkowego systemu pomocy stało się możliwe dzięki ogromnemu zaangażowaniu Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, która do ub. roku w całości finansowała wszystkie te działania. Od stycznia w związku z nowelizacją Ustawy o pomocy społecznej, finansowanie przejął ośrodek pomocy społecznej.

Objęcie rodzin kompleksową, wielokierunkową pomocą przynosi zaskakujące rezultaty. Mówili o tym przedstawiciele policji wskazując, że odsetek spraw, gdzie ofiary wycofują się z udziału w czynnościach procesowych systematycznie spada. Jeszcze w 1999 r. aż 75% ofiar wycofywało zeznania, będąc pod wpływem nacisków partnerów, którzy czując się bezkarni prośbą, groźbą, albo kolejnym biciem zmuszali je do takiego działania. Teraz, gdy ofiara ma bezpośredni kontakt z terapeutą, uczestniczy w grupach wsparcia, jest pod opieką pracownika socjalnego i prawnika, a także dzielnicowego ten odsetek wynosi zaledwie 5 %.

W trakcie wystąpień wielokrotnie z troską podnoszono kwestie związane z ograniczeniem środków finansowych, których brak zagraża dalszemu funkcjonowaniu niektórych instytucji, np. grupie terapeutycznej dla sprawców przemocy. Jak podkreślił w swym wystąpieniu psycholog Krzysztof Stańczyk, zdecydowana większość z 74 skazanych przez sąd na terapię, nie powróciła do przestępstwa, a co trzeci odzyskał pracę. Są to tym cenniejsze osiągnięcia, iż terapeuci w tym roku nie otrzymują wynagrodzenia, a funkcjonowanie grupy to wynik ich nieprzeciętnego zaangażowania w pracę lokalnej koalicji. Jest jednak nadzieja, że Biuro Polityki Społecznej Urzędu m.st. Warszawy znajdzie jednak środki na tę działalność.

Kwestię finansową, choć w nieco innym ujęciu przedstawił również dyrektor Samodzielnego Zespołu Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego na Bródnie Michał Kawecki, udowadniając, że jedna złotówka wydana na profilaktykę uzależnień to sto złotych zaoszczędzone na późniejszym leczeniu pacjenta.

Bardzo interesujące wystąpienia zaprezentowali szkolni pedagodzy i przedstawicielka straży miejskiej, omawiając niektóre programy profilaktyczne realizowane w szkołach podstawowych i gimnazjach np. “Bez Ryzyka”(profilaktyka HIV/AIDS), “ART” (trening zastępowania agresji), czy debata szkolna “Alkohol kradnie wolność”.

W podsumowaniu Andrzej Morawski z Mazowieckiego Stowarzyszenia Powrót z “U” zgłosił wniosek, aby koordynator działu uzależnień ośrodka pomocy społecznej wykorzystał wystąpienia uczestników konferencji do stworzenia kompleksowego poradnika dla mieszkańców z wykazem miejsc i instytucji niosących pomoc w trudnych życiowych sytuacjach.

Konferencję zamknął wiceburmistrz Robert Radzik przypominając, że minione lata, gdy gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych samodzielnie decydowała o wydatkowaniu środków z tzw. korkowego, zapisały się najmocniej w rozwoju działalności profilaktycznej, a dziś zamiast rozwoju możliwe jest tylko (i oby się to nie zmieniło), utrzymanie wszystkich ogniw koalicji, albowiem dzielnica dysponuje ledwie połową tych środków co niegdyś.

Z konferencji wychodziłem pełen uznania dla pracujących tu profilaktyków i podziwu dla rozmachu działań na rzecz pomocy uzależnionym i ich rodzinom. Jednak trudno mi zrozumieć, dlaczego na sali zabrakło przedstawicieli Urzędu Miasta i innych dzielnic, na teren których można by przeszczepiać targówkowskie doświadczenia . Dziwnym również wydało mi się niezaproszenie do dyskusji przewodniczącej Dzielnicowej i Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, wszak to konferencja nt. przeciwdziałania uzależnieniom...

Obradom przysłuchiwał się Adalbert.

8545