|
Czekając na bonusa
W naszym załączniku budżetowym na inwestycje mamy niecałe 21 mln zł to kwota porównywalna z rokiem ubiegłym. Ale już na sesji Rady Warszawy, która odbyła się w miniony czwartek dostaliśmy dodatkowo 80 tys. złotych na opracowanie projektu technicznego sygnalizacji świetlnej na bardzo trudnym skrzyżowaniu Kołowej ze Św. Wincentego. W tym roku powstanie dokumentacja projektowa, przeprowadzone zostaną badania geologiczne, pomiary natężenia ruchu, opracowane zostaną mapy do celów projektowych, projekt budowlano-wykonawczy, specyfikacja techniczna wykonania i odbioru robót, kosztorysy inwestorskie itp.... tak to wygląda praktycznie. Sama zaś sygnalizacja, która powinna być oddana do użytku w następnym roku, będzie kosztowała w granicach 300-400 tys. zł. W zeszłym tygodniu dostaliśmy też dodatkowe 250 tys. zł na budowę boisk w szkole przy Gościeradowskiej. Wprawdzie zostały one zbudowane w ubiegłym roku, ale zapadła decyzja, by na ten cel wykorzystać jeszcze bezpośrednio przylegającą działkę, która jest zbyt mała, by mogła służyć innym celom. Tam właśnie powstanie drugie boisko, a teren zostanie ogrodzony.
Spodziewamy się bonusa w wysokości około 4,5 - 5 mln zł. To forma uznania za bardzo dobre wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Przyznam, że bardzo się nam te pieniądze przydadzą - powinniśmy je dostać do końca marca - mówi naczelnik Masłowski. Chcemy je przeznaczyć na uzupełnienie środków, przeznaczonych na dokończenie ul. Nowo-Św. Wincentego, czyli odcinka długości 1200 metrów, dochodzącego już do Trasy Toruńskiej. Jest na to potrzebna znaczna kwota, bo około 3,8 mln. Gdyby nie perspektywa bonusa, musielibyśmy te pieniądze zdjąć z innych zadań. Ewentualna reszta z tych pieniędzy przeznaczona zostanie na opracowanie projektów modernizacji dróg po to, by 2006 r. można je było zacząć budować. Chodzi zwłaszcza o te drogi, gdzie wprawdzie jest infrastruktura podziemna, ale nadal są pokryte tłuczniem lub wręcz gruntowe, jak np. Kanałowa, Lewicpolska, Gilarska... jest ich jeszcze u nas sporo. Takie projekty pochłoną zapewne około 400 tys. zł. Staramy się także znaleźć kolejną działkę pod budownictwo komunalne. Już jest bowiem określona lokalizacja na Targówku Przemysłowym, są dwie działki na Trockiej i jedna przy Radzymińskiej - tu jednak trzeba wyłożyć spore pieniądze na opracowanie dokumentacji do konkursu i samego konkursu architektonicznego, w wyniku którego pozyskana zostanie dokumentacja projektowa. Znacznym ułatwieniem jest fakt, że od dwóch lat wszystkie inwestycje związane z budową wodociągów i kanalizacji wykonuje ze swojego budżetu i własnymi służbami Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Sądzę, że w tym roku skończy te prace, do których jeszcze jako samodzielna gmina przygotowaliśmy projekty. Wreszcie zostanie chyba rozwiązany problem wody i kanalizacji na Elsnerowie, Zaciszu i częściowo Targówku Fabrycznym. Dotychczas mówiłem o dodatkowych pieniądzach. Natomiast ze środków inwestycyjnych zapisanych w naszym załączniku do budżetu - czyli tych niecałych 21 mln - chcemy dokończyć ekrany na Trasie Toruńskiej. Teraz już jest to tylko kwestia dosadzenia odpowiedniej zieleni, by okoliczni mieszkańcy uzyskali spokój. Wybudujemy ciąg pieszo-rowerowy na ul. Chodeckiej i po stronie Parku Bródnowskiego (od Kondratowicza do Budowlanej), a także na Wyszogrodzkiej. Bardzo ważna jest planowana budowa sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu Chodeckiej z Wyszogrodzką. Wreszcie doczeka się też rozwiązania ul. Pożarowa - mamy już porozumienie z PKP. Cała ulica będzie uporządkowana i oświetlona - aż do wejścia na perony kolejowe. Asfaltu i chodników doczeka się ul. Samotna na Zaciszu, a także Świdnicka - położona obok Oszmiańskiej, gdzie musieliśmy porozumieć się ze STOEN, gdyż pod ulicą przebiegają kable energetyczne do rejonowego punktu zasilania. Przestanie istnieć w obecnym kształcie przedszkole przy ul. Korzona. To jedno z tzw. przedszkoli azbestowych. W zeszłym roku pozyskaliśmy przyległe grunty, dotychczas nie użytkowane. W tym miejscu powstanie 5-oddziałowe, nowoczesne przedszkole, które powinno być gotowe jesienią przyszłego roku. Jego budowa wraz z wyposażeniem i zagospodarowaniem terenu pochłonie niebagatelną kwotę 7,5 mln zł. Najpotężniejszym zadaniem inwestycyjnym jest jednak wyburzenie pływalni przy ul. Balkonowej. Jest to konieczne, gdyż stara konstrukcja nośna jest skorodowana, a niecka basenu przecieka, przestarzała jest też technologia uzdatniania wody, a ekspertyzy wykazują, że nie pomogą żadne półśrodki, typu naprawy. Nic dziwnego - basen powstał prawie 40 lat temu! - wzdycha naczelnik Masłowski. Dotychczas basen pełnił funkcje oświatowo-rehabilitacyjne. Teraz będzie odwrotnie. Mają tam powstać dwa baseny jeden pełnowymiarowy, drugi mniejszy, przewidziany wyłącznie do celów rehabilitacyjnych - mówi naczelnik. Woda będzie ozonowana, chlorowana i naświetlana ultrafioletem. Oczywiście, powstanie także całe nowe zaplecze. Projekt będzie gotowy pod koniec kwietnia i natychmiast zaczną się prace. Nowy basen powinien zostać oddany do użytku w ciągu 1,5 roku, a jego koszt to prawie 18 mln zł. Na takie ceny niestety ma wpływ podniesiony dwa lata temu podatek VAT, który ogromnie podrożył teraz inwestycje. To temat, który naczelnik Masłowski podkreśla przy każdej okazji. Różnica 15% (bo przedtem VAT wynosił 7%, a teraz 22) przy wartości tego rodzaju inwestycji powoduje, że czasem trzeba z nich rezygnować lub przesuwać na dalsze terminy. To tylko niewielka część planów inwestycyjnych, choć na pewno najważniejsza. Do tego tematu będziemy jeszcze wielokrotnie wracać.
Notowała Ewa Tucholska
|