II sesja Pragi Północ

II sesja trwa?

Po trzyczęściowym przebiegu pierwszej sesji praskiej rady i jej ostatecznym zakończeniu 12 grudnia, wydawałoby się, że w radzie wytworzyła się minimalna większość oparta na radnych PO, LiD i niezależnym Januszu Baranowskim. II sesja, która zapowiedziana została na 21 grudnia, uświadomiła zebranym, iż w praskiej radzie wszystko jest możliwe. Sesja rozpoczęła się z ponad półgodzinnym opóźnieniem. Jeszcze przed jej otwarciem, radny PWS Jacek Wachowicz wniósł o przełożenie obrad do dnia 27 grudnia. Rada przewagą głosów 12 do 11 wniosek odrzuciła i przewodnicząca Dąbrowska z PO ......ogłosiła przerwę. Po czym ogłaszane były kolejne przerwy, poprzedzane wnioskami Jacka Wachowicza o przełożenie obrad na 27grudnia. Kolejny z nich uzyskał w końcu poparcie klubu LiD i obrady po trzech godzinach wyczerpujących przerw przełożono do 27 grudnia na godzinę 17. Kuluary szumiały, iż w klubie PO nastąpił rozdźwięk, stąd permanentne przerwy w obradach na wewnętrzne dogadywanie. Druga część drugiej sesji też na długo będzie zapamiętana przez praskich rajców. Przewodnicząca rady po otwarciu obrad ogłosiła, iż przerywa sesję, a o jej wznowieniu radni zostaną poinformowani przez biuro rady. Najwyraźniej kluczem do takiej decyzji był znów radny Baranowski, który po raz kolejny zmienił zdanie i nie mógł się zdecydować, którą ze stron będzie popierał.

Mylą się ci wszyscy, którzy sądzą, że na tym nastąpił koniec. Po ogłoszeniu przerwy, gdy radni PO i LiD opuścili salę obrad, pozostała na niej 12 radnych PiS, PWS i radny Baranowski. Kontynuowali oni "posiedzenie rady". W jego trakcie odwołano z funkcji przewodniczącą Alicję Dąbrowską, powołując na jej miejsce Jacka Wachowicza, wybrano wiceprzewodniczących w osobach Andrzeja Siborenki - PiS i Janusza Baranowskiego. Powołano także zarząd dzielnicy, w skład którego weszli dotychczasowi członkowie zarządu - Artur Marczewski - burmistrz i Krzysztof Falkowski - wiceburmistrz, a wiceburmistrza Janickiego zastąpił na tej funkcji Krzysztof Wojdak, były szef ZGN w Śródmieściu. Fatalnie w tej sytuacji zachowała się będąca na sesji radczyni prawna urzędu, która początkowo jakby aprobowała poczynania 12 radnych, by w rezultacie, jak się dowiadujemy, odmówić parafowania podjętych przez nich "uchwał".

Co będzie dalej? Termin kolejnego spotkania północnopraskich radnych został wyznaczony przez Jacka Wachowicza na 10 stycznia o godzinie 15. Być może w tym samym czasie zakończy się przerwa ogłoszona przez Alicję Dąbrowską. Nie wiadomo więc, czy będzie to dokończenie II sesji czy też III sesja rady. O wszystkim zdecyduje zapewne wojewoda po zapoznaniu się z opinią biura prawnego. Pani Prezydent ustami swojego dyrektora gabinetu wyraziła opinię, iż nie akceptuje podjętych decyzji na Pradze i wprowadziła do północnopraskiego urzędu swojego pełnomocnika - Jolantę Koczorowską, obecnie radną województwa mazowieckiego, która poprzednio była wójtem Wiązownej. Dodatkowego smaczku dodają informacje, iż radny Wachowicz nie złożył w terminie stosownych oświadczeń majątkowych, przez co jego mandat wygasł z mocy prawa. Na stwierdzenie tego faktu rada ma trzy miesiące. Sprawą zajął się już komisarz wyborczy, który poinformował wojewodę o zaistniałych wydarzeniach.

Sytuacja na Pradze jest jak widać rozwojowa, o dalszych szczegółach będziemy informowali.

DCH

5254