Zapraszamy na nasz
This is an example of a HTML caption with a link.

TEKSTY Z OSTATNIEGO WYDANIA

Białołęcka karuzela: Zakładnicy „Czajki”  15,9.X.2019
Budżet obywatelski 2020 – wyniki  15,9.X.2019
Chłodnym okiem: Wybory duże i małe  15,9.X.2019
Gazociąg już gotowy, a co z nasadzeniami?  15,9.X.2019
Hipokryzja warszawskich włodarzy  15,9.X.2019
Jakie Veturilo po 2020 roku?  15,9.X.2019
Kawęczyńska bez bazgrołów  15,9.X.2019
Po sąsiedzku: Wraca smog  15,9.X.2019
Praga w kwiatach i zieleni  15,9.X.2019
Praska architektura z szansą na nagrodę  15,9.X.2019
Prosto z mostu: Jak Sejmik uczy młodzież demokracji  15,9.X.2019
Przychodnia dla Zwierząt: Równanie z wiadomymi   15,9.X.2019
Społeczny obserwator: nieZŁA promocja dla Pragi  15,9.X.2019
Spłaciłeś wcześniej kredyt? Wystąp o zwrot pieniędzy.  15,9.X.2019
W wiśniewskiej garnkowni pani Wandy  15,9.X.2019
Więcej lasów na Białołęce  15,9.X.2019
Wmurowanie kamienia węgielnego pod inwestycję „Stacja Targówek”  15,9.X.2019
XIII sesja Rady Dzielnicy Białołęka: Patron Monteverdi i linia 527  15,9.X.2019
Zadaszamy boiska  15,9.X.2019

 

               

 

 

Zaadoptuj mnie

 

 

Reksio to uroczy, młody,
malutki, około roczny piesek,
który z powodu wyjazdu za
granice swoich właścicieli został
sam. Został porzucony wraz ze
swoją mamą, która już znalazła
dom. Reksio przebywa w domu
tymczasowym pod Warszawą.
Piesek został wykastrowany.
Adopcja możliwa po podpisaniu
umowy adopcyjnej.
Kontakt w sprawie adopcji:

 

Justyna

783 003 754

 

Agnieszka

660 499 807


 

 

 

Max to dość duży, około 6-letni. Do schroniska trafił w 2009 roku.

Z powodu urazu łapki, aż rok spędził w szpitalu, bez spacerów. Teraz już w pełni odzyskał sprawność.

Max jest pieskiem energicznym, wesołym, bardzo łagodnym, jednak  nie toleruje innych psów.

Z tego powodu powinien być jedynym pieskiem w domu.

 

Serdecznie zapraszam na przedadopcyjny spacer z Maxem.

 

Kontakt w sprawie adopcji:

 

Justyna 783 003 754.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kubuś, znaleziony w lesie pod Warszawą. Od dłuższego czasu koczował w jednym miejscu, chodził pod sklep żebrać.

 

Załatwiliśmy dla niego dom tymczasowy. Kubuś oceniony na około 8-9 lat, drobnej budowy, sięga do kolana.

 

Bardzo proludzki i wesoły. Nie ma w nim agresji. Żyje w zgodzie z suczką. Waży 22 kg, odrobaczony, zaszczepiony.

 

Nauczony czystości w domu, zostaje sam, nie niszczy, śpi na posłaniu.

 

Bardzo pilnie szuka domu!

 

Kontakt w sprawie adopcji:

 

Małgosia

664 923 311.

 

 

 

 

 
 

Najnowszy numer

 
15, 09.X.2019
 
Poprzednie pdf'y
w sekcji
NUMERY ARCHIWALNE
 

Reklamy




Strona jest własnością Nowej Gazety Praskiej. Kopiowanie struktury witryny bez zgody właściciela - zabronione.